Reklama

Przeciwdziałanie alkoholizmowi i narkomanii to coś więcej niż program

– Każdy, kto chce walczyć z uzależnieniem, może uzyskać pomoc. Tylko taka osoba musi się przyznać przed samą sobą, że ma problem alkoholowy. Bo jeśli nie, to ani rodzina, ani komisja jej nie pomoże – twierdzi burmistrz Kałuszyna Arkadiusz Czyżewski.

Jednym z tematów niedawnej sesji Rady Miasta Kałuszyn było przyjęcie Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii na lata 2025-2027.

Sporo wątpliwości wzbudziła zawartość dokumentu. – Jest taki sam jak w roku poprzednim, jeszcze poprzednim i jeszcze poprzednim. Co roku program jest przyjmowany przez radę niejako z automatu, niczym obowiązek narzucony z góry, bo... musi być! Rok w rok powielamy te same dane– zauważyła radna Anna Laskowska.

Jak stwierdziła, oczywiście można pisać programy, które nic nie znaczą. Tylko po co? Czy nie lepiej podejść do tego w sposób staranny i rzetelny?– Naszą rolą jest opracowanie skutecznego programu z uwzględnieniem diagnostyki tego problemu. I może rada by się w końcu nad tym pochyliła – zachęcała.

Reklama

NIKT NIE PYTAŁ O EPAPIEROSY

– Z całym szacunkiem, ale co jest ważniejsze: skupienie się na konkretnej pomocy czy liczby i statystyki? – odpierał zarzuty burmistrz Arkadiusz Czyżewski. – Ja w takich sytuacjach zawsze powtarzam: liczy się bezpośrednia pomoc potrzebują cym, a nie papierologia – stwierdził. Po czym wyliczył wszystkie instytucje i stowarzyszenia, do których osoby uzależnione mogą zwrócić się o pomoc. To m.in.: Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Wspólnota Anonimowych Alkoholików AA oraz psycholog, który regularnie pełni dyżury w urzędzie gminy.

Ale Anny Laskowskiej to nie przekonało i wytykała kolejne błędy. Zwróciła uwagę m.in. na cytowaną w programie ankietę przeprowadzoną w szkole, według której 95% uczniów odpowiedziało przecząco na pytanie, czy palą papierosy. Zdaniem radnej, taki sondaż nie daje pełnego obrazu, ponieważ nikt nie zapytał ich, czy palą e-papierosy. A przecież to w tej chwili główny zauważalny problem wśród młodzieży. Wystarczy wyjść na ulicę, by na każdym kroku zobaczyć dziewczynę lub chłopaka z „elektrykiem” w buzi. Statystyki pokazują, że sprzedaż tego asortymentu cały czas rośnie. – Słyszymy o wprowadzanych przez Ministerstwo Zdrowia ograniczeniach i całkowitym odcięciu nieletnich od „elektryków”. Przecież te decyzje nie wzięły się znikąd, są konsekwencją wiedzy, z jakim ryzy kiem się to wiąże – dowodziła radna Laskowska. Jak podkreśliła, młode organizmy o wiele łatwiej się uzależ niają. Im wcześniej ktoś zaczyna, tym większe trudności może mieć w przyszłości z odstawieniem papierosów, alkoholu czy narkotyków.

Reklama

Uwagi przekazała również radna Helena Kwiatkowska: – Informacje zawarte w gminnym programie profilaktyki są przedstawione mocno teoretycznie. Nie mamy wystarczającej wiedzy, jaka jest skala zagrożeń. Ile osób zdiagnozowano jako uzależnione, nadużywające alkoholu czy zażywające narkotyki? Czy uzyskały one jakąkolwiek pomoc medyczną? Brak też informacji dotyczących incydentów w rodzinach dotkniętych problemem alkoholowym.

– My nie mamy takich danych – odpowiedział burmistrz.

– Policja nas o tym nie informuje? – dopytywała radna.

Reklama

– Nie wiem, czy zgodnie z przepisami może to zrobić – zastanawiał się Arkadiusz Czyżewski.

– Ale tu nie chodzi o podawanie nazwisk, tylko o statystykę: czy takich osób jest 200, czy 50? Nie mamy takiej ewidencji? – drążyła radna.

Wtedy z sali padł głos: – A kto miałby to policzyć? Mało kto przyznaje się do uzależnienia. Najbliżsi uzależnionego też się z tym kryją, bo to jest nieszczęście dla rodziny. Z tego oraz innych względów policja nie jest w stanie tego zweryfikować.

BAJKI I SZLACHETNE POSTAWY

Kolejny wątek poruszyła Anna Laskowska: – Na przedostatniej sesji rady miasta otrzymaliśmy książki o legendach mazowieckich, zakupione ze środków Gminnego Programu Profilaktyki. We wstępie napisano, że wydawnictwo to ma służyć propagowaniu szlachetnych postaw i w ten sposób przeciwdziałać alkoholizmowi oraz narkomanii. Zakup takiej pozycji książkowej, i to w dodatku do IV klasy szkoły podstawowej, a nie starszych, ma przeciwdziałać uzależnieniom? Przecież tam nie ma ani jednej wzmianki o piciu czy paleniu. Według mnie, zakup takiej literatury w ramach programu nie ma żadnego sensu.

Reklama

Po tej wypowiedzi z sali padł głos mówiący o braku wiedzy na temat tego, co jest przeciwdziałaniem uzależnieniom, a co nie. – Czytanie książek to jedna z jego form, podobnie jak pójście do kina czy granie w piłkę. Wszystko, co nie jest związane z nad używaniem, jest przeciwdziałaniem – tłumaczono.

– We wrześniu pochowałam bardzo bliską mi młodą osobę, która miała problem alkoholowy – kontynuowała Anna Laskowska. – I doskonale wiem, jak rodziny zmagają się z tym problemem. Książka z bajkami absolutnie nie jest metodą na rozwiązywanie problemów alkoholowych i przeciwdziałanie narkomanii.

Reklama

– Pani radna skupia się tylko na jednej kwestii: książce – zauważył burmistrz. – A czy korzystaliście z pomocy Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Stowarzyszenia AA albo psychologa? Wydanie książki to nawet nie mały procent, ale promil tego wszystkie go, co do tej pory zrobiliśmy. Z tego funduszu, z czego jestem dumny, zorganizowaliśmy wypoczynek dla dzieci, żeby pokazać im, jak wygląda normalne życie. Jeżeli ktoś w naszej gminie jest dotknięty problemem alkoholowym, to ma gdzie udać się po pomoc. I to jest najważniejsze. Co ty dzień odbywają się mitingi i każdy, kto chce walczyć z uzależnieniem, może to zrobić – podsumował burmistrz.

A na koniec poruszył jeszcze bardzo ważną kwestię: – Osoba, która ma problem, musi sama to zrozumieć. Bo jeżeli nie przyzna się sama przed sobą, że problem istnieje, nie pomoże ani rodzi na, ani komisja. Podobnie jak środki prze znaczone na te zadania czy książka.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/03/2025 17:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości