Kiedy w redakcji toczyła się dyskusja dotycząca dyskryminowania, pod względem rozwoju regionów i subregionów położonych na wschód od Wisły, minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska, wywodząca się ze Śląska kończyła cięcia na listach inwestycji kluczowych, które poza konkursami otrzymają dofinansowanie ze środków unijnych. Podczas debaty nikt nie wiedział, jaki będzie zakres tych ministerialnych cięć. Jak się okazało dla terenów wschodniej Polski, w tym subregionu siedleckiego, był dotkliwy.
Marek Sawicki (PSL), minister rolnictwa – Niepotrzebnie zaczynamy od biadolenia i przytaczania wypowiedzi minister Bieńkowskiej, w mojej ocenie wypowiedzianej w innym kontekście. Nasza, siedlecka część województwa, zgodnie z podziałem administracyjnym nie jest częścią tzw. ściany wschodniej. Jest częścią dużego bogatego regionu mazowieckiego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!