Reklama

Rozpoczęły się prace związane z budową autostrady, ale właściciele działek boją się, że ktoś ich naciągnie...

- Chciałbym wiedzieć, na jakich warunkach państwo przejmie moją własność i ile za to dostanę - mówi mieszkaniec gminy Grębków. Przez jego działkę także ma przebiegać autostrada.

– Najpierw bez pytania dostaliśmy decyzję, że przez nasze działki będzie przebiegać autostrada,  a teraz ktoś nas chce naciągnąć. Boję się, że usłyszymy: „Oddajecie te drzewa za darmo” - oburza się mieszkanka gminy Kałuszyn.

Burmistrz Kałuszyna zadwolony

Kilka dni temu w artykule „W okolicach pijanej górki trwa wycinka drzew. Dlaczego?” pisaliśmy o wycince lasu w okolicach Kałuszyna. Jak tłumaczył nam burmistrz Arkadiusz Czyżewski, trwa ona, bo ruszyła budowa pierwszego z trzech odcinków autostrady między Kałuszynem a Siedlcami. Ma liczyć ok. 11,5 km i zaczynać się istniejącym już węzłem Ryczołek, a kończyć pod Trzcianką w gminie Grębków.

Reklama

Włodarz Kałuszyna nie krył zadowolenia: – Za 2 lata będą tamtędy jeździć samochody. Wreszcie skończą  się korki w naszym mieście, które utrudniają życie i mieszkańcom, i kierowcom – komentował.

Mieszkańcy pytają: Dlaczego nikt nic nie wie?

Po publikacji okazało się, że nie wszyscy podzielają optymizm Arkadiusza Czyżewskiego. Najpierw zadzwoniła do nas mieszkanka gminy Kałuszyn, przez której działkę będzie przechodzić autostrada. – Ale z tego, co wiem, na żadnej działce w naszej gminie nie wykonano spisu z natury! – oświadczyła oburzona. – Moim zdaniem ktoś powinien się na każdej pojawić i sprawdzić, czy stoją tam jakieś zabudowania i ile drzew rośnie. Nie zrobiono też wyceny, choć powinna być podstawą do odszkodowań, które dostaniemy. Zamiast tego karczują drzewa. 

Reklama

Kobieta usłyszała niedawno, że wycena ma być wykonana szacunkowo.

– Czyli zza biurka. Nie wyobrażam sobie czegoś takiego, bo przecież na jednej działce są 2 drzewa, a na innej 1000. Mam nie dostać należnych mi pieniędzy, bo jakiś urzędnik uznał, że moja działka jest pusta? – zapytała. (...)

Później odebraliśmy telefon od mieszkańca gminy Grębków. Przez jego działkę też ma przebiegać autostrada. – Nie mam pojęcia, jaka część mojej działki zostanie
przejęta pod budowę – stwierdził.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/09/2025 09:23
Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości