W Parku Miejskim Aleksandria w Siedlcach można oglądać wystawę plenerową, której autorem jest Dawid Wysocki, siedlczanin, pasjonat fotografii dronowej. To nie tylko zbiór efektownych zdjęć, ale przede wszystkim osobista opowieść o pasji, determinacji i spojrzeniu na świat z innej perspektywy.
– Fotografia z drona to dla mnie coś więcej niż tylko hobby. To sposób patrzenia na świat z innej perspektywy – podkreśla Dawid Wysocki. – Wszystko zaczęło się od jednego spaceru nad siedleckim zalewem, gdzie zobaczyłem mężczyznę latającego dronem. Wtedy poczułem, że to coś dla mnie. Kupiłem pierwszego drona do nauki, a potem zbierałem na sprzęt, którym mógłbym robić profesjonalne zdjęcia i filmy.
Autor fotografuje z powietrza od 2021 roku, choć latanie rozpoczął już cztery lata wcześniej. Jak sam przyznaje, to nie tylko rozwijająca pasja, ale również nauka wytrwałości. – W mojej karierze miałem pięć dronów i latałem prawie każdym modelem, który wpadł mi w ręce. To nauczyło mnie nie tylko techniki, ale też cierpliwości i determinacji – mówi.
Wystawa w Parku Aleksandria to jego pierwsza tak kompleksowa prezentacja dorobku. – To podsumowanie dwóch lat mojej twórczości. Na fotografiach pokazuję Siedlce, ale również inne miejsca z niecodziennej perspektywy. To zapis mojej drogi, od pierwszych ujęć, po dzisiejsze, dopracowane kadry – opowiada Dawid.
Na co dzień autor działa aktywnie w mediach społecznościowych. – Dokumentuję swoje postępy na Instagramie jako Boobel15, a na Facebooku prowadzę stronę „Siedlce z powietrza”. Inspirują mnie zarówno znani twórcy dronowi, jak i moi znajomi, którzy wspierają mnie w tym, co robię.
Choć drony są jego wielką pasją, to nie jedyna sfera życia młodego fotografa. – Pochodzę z Siedlec i tutaj też rozwijam swoją pasję. Życie to nie tylko drony. Uczę się w szkole zaocznej, ogarniam codzienność, ale zawsze wracam do tego, co kocham. Były momenty, gdy chciałem sprzedać drona i spróbować czegoś nowego, ale wracałem, bo drony mają w sobie „to coś”.
Jego historia to zachęta dla wszystkich, którzy mają marzenia i szukają swojej drogi. – Kluczowe jest jedno – nigdy się nie poddawaj, rób to, co kochasz. Każdy zaczyna od zera. Ważne, żeby robić swoje, uczyć się i czerpać z tego radość – podsumowuje.
Wystawę można oglądać bezpłatnie przez całą dobę, aż do 30 września. To doskonała okazja, by zatrzymać się na chwilę w miejskim parku i spojrzeć na znane miejsca z zupełnie nowej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Fotografia pozostała tylko dla garstki pasjonatów. Zabiła ją cyfrowa fotografia. Co z tego, że ktoś zrobi ładne zdjęcia, jak można z poziomu kiepskiego zdjęcia, dzięki programom graficznym, różnym renderom, filtrom i innych opcji stworzyć prawdziwe dzieło sztuki.
I tym się nie zgodzę z tobą bo trzeba trochę znać na fotografii żeby stworzyć coś dobrego a mam dla ciebie propozycje kup drona czy aparat to zobaczyć co to cyfrowe zdjęcia :)
Fotografia pozostała tylko dla garstki pasjonatów. Zabiła ją cyfrowa fotografia. Co z tego, że ktoś zrobi ładne zdjęcia, jak można z poziomu kiepskiego zdjęcia, dzięki programom graficznym, różnym renderom, filtrom i innych opcji stworzyć prawdziwe dzieło sztuki.
I tym się nie zgodzę z tobą bo trzeba trochę znać na fotografii żeby stworzyć coś dobrego a mam dla ciebie propozycje kup drona czy aparat to zobaczyć co to cyfrowe zdjęcia :)