1 sierpnia o godzinie 17., w symboliczną godzinę „W” w centrum Siedlec mieszkańcy, w tym kibice MKP Pogoń Siedlce, zgromadzili się u zbiegu ulic Piłsudskiego, Armii Krajowej i Wojskowej, by wspólnie oddać hołd bohaterom Powstania Warszawskiego.
Zryw z 1944 roku przeciwko niemieckiemu okupantowi pochłonął życie setek tysięcy osób – żołnierzy i cywilów. Mimo upływu lat, jego znaczenie wciąż porusza kolejne pokolenia Polaków. Jak podkreślają organizatorzy, choć nadal toczą się dyskusje o celowości i szansach powodzenia powstania, nie ulega wątpliwości, że walczący wykazali się niebywałym bohaterstwem, determinacją i poświęceniem – wszystko to z głębokiej miłości do ojczyzny.
Obchody miały charakter spontaniczny, a ich inicjatorami byli kibice MKP Pogoń Siedlce, którzy zachęcili mieszkańców do wspólnego upamiętnienia powstańców. – To dla nas ważne, żeby pokazywać, że pamiętamy. Pamięć o powstańcach to nasz obowiązek – podkreślali uczestnicy zgromadzenia.
Obecność wielu mieszkańców świadczy o wciąż żywej potrzebie pielęgnowania pamięci historycznej oraz o szacunku, jaki siedlczanie żywią do tych, którzy 81 lat temu stanęli do nierównej walki o wolność.
Zdjęcia: Aga Król i Aleksander Skums
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W powstaniu zginęło około 10-15 tyś osób i była to śmierć na własne życzenie. A kiedy Siedlce uczczą śmierć 200 tyś cywili których to Niemcy zamordowali w zemście za powstanie? O 500 tyś wypędzonych z Warszawy i 150 tyś wywiezionych do obozów nawet nie wspominam. PS. Race, kibole i polityczni lanserzy.
w covidowym paraliżu kraju zmarło "nadmiarowo" około 250 000 Polaków (dziesiątki tys. NIE na zapalenie płuc, a z powodu blokad leczenia, procedur itp), czy widzisz gdzieś próby rozliczenia za te niepotrzebne śmierci i pandemiczny sajgon, który Putin odwołał w 2 dni? Tylko Grzegorz Braun chce rozliczeń (program Norymberga 2.0) reszta chanukowej kliki nawet nie wspomina, bo co tam w piach 250 tys Polaków? W powstaniu mniej zginęło.
WWL nasz siedlecki MALKONTENT. Polacy upamiętniają wszystkich Polaków. No ale można pomarudzić.... .
Punkt 1. - Niemcy pomimo, że przegrały 2 wojny światowe, które same wywołały, są 4 gospodarką świata i motorem napędowym całej unii. Taka to niestety niesprawiedliwość, a raczej jej bram. Punkt 2. - Niestety, ale to zmierzch naszych czasów, kompletnie nie kumam fenomenu nagrywania wszystkiego (typu np. to wydarzenie, czy ludzie na jakimś koncercie, festiwalu), gdzie w promieniu 100 metrów, dosłownie to samo nagrywa kolejne 100 osób, mając dosłownie ten sam filmik, który zapewne rzuci w internet, który się niczym nie wyróżnia, od 100 pozostałych. To samo dotyczy ludzi którzy przychodzą na koncert i tak z 200-500-800 w zależności ile osób, stoi z kamerą i nagrywa to samo co pozostałe 200-500-800 osób. Wyjątkowość? Żadna. Punk 3. - Pan ze zdjęcia #44 to widać, że patriota 110%, nie oceniam, ale "robi wrażenie". Pozdrawiam i udanego weekendu.
CANAU, WWL skąd Wy się bierzecie... Takie marudy.
dziwne, że przychodzą władze PO-PiS, które przyczyniły się do tysięcy śmierci Polaków w czasie plan-demii, do całkowitego zniszczenia struktury narodowościowej Polski (na koszt Polaków) i dalej to trwa (tydzień temu przegłosowali dalsze finansowanie przybyszów ze wschodu), do zasypywania polskich kopalń, zniszczenia polskiego handlu itp itd. Pytam się: GDZIE tu patriotyzm ??????????????????
Przychodzą tylko w okresie przed wyborami.
Kończy się gdy wchodzisz do Biedronki :)
"Jesteśmy na kolanach przed Powstańczą Warszawą ale wywołanie Powstania uważam za zabrodnię a dowódcy, którzy dali rozkaz powinni być po wojnie sądzeni" to opinia gen. Andersa. Wielu było polityków i wysokich oficerów, którzy byli przeciwni wywołaniu Powstania, przewidywali krwawą klęskę. A klęskę to Powstanie poniosło właściwie pierwszego dnia. Niemcy czekali przygotowani w swoich bunkrach, punktach wzmocnionych. Pierwsze meldunki po atakach jakie dostał Bór Komorowski zapowiadały hekatombę jaka miała nastąpić. Straty oddziałów powstańczych sięgały 50-60%, nie zdobyto żadnego punktu umocnionego, żadnego lotniska, mostu. A potem 63 dni masakry. Straty ok 17 tys. Powstańców ok 100 tys, cywilów. Warszawa spalona, ludność mordowana, gwałcona, rabowana Klęska. Tak, cześć i chwała Bohaterom, hańba i potępienie dla pułkowników, zawodowych wojskowych, którzy posłali nastolatków na śmierć a sami potem żyli sobie na emigracji do późnej starości nie rozliczeni.
W powstaniu zginęło około 10-15 tyś osób i była to śmierć na własne życzenie. A kiedy Siedlce uczczą śmierć 200 tyś cywili których to Niemcy zamordowali w zemście za powstanie? O 500 tyś wypędzonych z Warszawy i 150 tyś wywiezionych do obozów nawet nie wspominam. PS. Race, kibole i polityczni lanserzy.
w covidowym paraliżu kraju zmarło "nadmiarowo" około 250 000 Polaków (dziesiątki tys. NIE na zapalenie płuc, a z powodu blokad leczenia, procedur itp), czy widzisz gdzieś próby rozliczenia za te niepotrzebne śmierci i pandemiczny sajgon, który Putin odwołał w 2 dni? Tylko Grzegorz Braun chce rozliczeń (program Norymberga 2.0) reszta chanukowej kliki nawet nie wspomina, bo co tam w piach 250 tys Polaków? W powstaniu mniej zginęło.
WWL nasz siedlecki MALKONTENT. Polacy upamiętniają wszystkich Polaków. No ale można pomarudzić.... .