Reklama

STOP fermie drobiu w Latowiczu. Temat budzi emocje i mobilizuje lokalną społeczność.

Spotkanie informacyjne dotyczące planowanej budowy wielkoskalowej fermy drobiu przy ul. Kamiennej w Latowiczu pokazało, że temat wciąż budzi ogromne emocje i mobilizuje lokalną społeczność. Mieszkańcy jasno podkreślają, że sprzeciw wobec inwestycji wynika z troski o zdrowie, czyste powietrze i spokojne życie w gminie.

Jak podkreślano podczas spotkania, zgoda na powstanie jednej fermy może otworzyć drogę kolejnym podobnym inwestycjom. Doświadczenia innych gmin w Polsce pokazują, że wielkoskalowe fermy „pojawiają się jak grzyby po deszczu”, a ich oddziaływanie wykracza daleko poza bezpośrednie sąsiedztwo. Według przedstawionych analiz strefa silnych uciążliwości zapachowych może objąć Latowicz, Dąbrówkę i Wielgolas w promieniu co najmniej trzech kilometrów, a Chyżyny i Kamionka znajdą się na granicy tego obszaru.

Reklama

Mieszkańcy zwracają również uwagę na realne konsekwencje ekonomiczne. Spadek wartości gruntów może dotknąć całą gminę, natomiast zyski z inwestycji trafią wyłącznie do inwestora. Koszty związane z degradacją dróg, zwiększonym obciążeniem sieci wodociągowej czy infrastruktury komunalnej poniosą - jak podkreślano - mieszkańcy i samorząd.

Kluczowym wnioskiem ze spotkania była potrzeba dalszej aktywności społecznej. Zapowiedziano przygotowanie listy zaleceń prawnych przez mecenasa wspierającego mieszkańców oraz kontynuowanie działań informacyjnych. Podkreślono także, że szczególna odpowiedzialność spoczywa dziś na radnych i władzach gminy. Decyzje podejmowane w tej sprawie określą kierunek rozwoju gminy na lata i - jak zaznaczali uczestnicy - będą miały nieodwracalny wpływ na przyszłość okolicy.

Reklama

Wsparciem dla protestujących okazało się zaangażowanie aktora Artura Barcisia, którego głos dotarł do szerokiego grona odbiorców materiały związane z akcją „Stop fermie drobiu w Latowiczu” osiągnęły niemal 25 tysięcy odsłon.

W sprawie planowanej inwestycji swoje stanowisko wcześniej publicznie przedstawił burmistrz gminy Latowicz Bogdan Świątek - Górski, który jednoznacznie zadeklarował sprzeciw wobec lokalizacji fermy w tym miejscu. W opublikowanym oświadczeniu odpowiadał na pytanie mieszkańców: „Czy burmistrz poprze budowę fermy?”.

Reklama

„Oczekiwaliście Państwo jasnej deklaracji - i taką deklarację złożyłem. Jako burmistrz nie popieram budowy fermy w tym miejscu i wydam decyzję odmowną. W tej sprawie jestem po stronie mieszkańców” - podkreślał włodarz gminy. Jednocześnie zaznaczył, że inwestor jest mieszkańcem gminy, wobec którego samorząd również ma obowiązek stosować przepisy prawa, zachowując transparentność i obiektywizm całego postępowania.

Burmistrz apelował przy tym o zachowanie dialogu i wzajemnego szacunku, podkreślając, że gmina jest wspólnotą, w której różnice zdań powinny prowadzić do rozwiązań służących dobru wspólnemu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2025-12-16 08:11:37

    gmina Latowicz ma bardzo mądrego włodarza, który nie pozwoli zrobić krzydwy mieszkańcom, już wiele razy to pokazał przy różnego rodzaju inwestycjach i wydarzeniach, takich ludzi potrzeba w samorządach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości