– Rodziny zawodowe mają pełne obłożenie, więc tutaj wszystko jest na styku – przyznaje dyrektor siedleckiego MOPR, Adam Kowalczuk.
Podczas ostatniej sesji rady miasta omówiono sprawozdanie z realizacji zadań w zakresie systemu pieczy zastępczej za 2025 rok. Choć dokument nie wzbudził formalnych uwag, dyskusja pokazała wyraźnie, że sytuacja w tym obszarze staje się coraz trudniejsza.
Radna Arletta Borkowska podkreśliła, że temat ten powinien wybrzmieć szerzej – nie tylko w dokumentach, ale także w przestrzeni publicznej. Jej zdaniem konieczne jest zwiększenie świadomości mieszkańców oraz aktywne promowanie idei rodzicielstwa zastępczego.
Jej apel spotkał się z rozwinięciem ze strony dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie Adama Kowalczuka, który przedstawił realia, z jakimi mierzy się system. – Do tej pory udawało się nam zabezpieczać potrzeby dzieci dzięki współpracy z Wioską dziecięcą SOS oraz znajdowaniu miejsc w innych częściach kraju – poinformował. Przedstawił też przykład sytuacji trudnej do rozwiązania: Pięcioro dzieci z rodziny ukraińskiej, zgodnie z decyzją sądu, musi zostać odebrane rodzinie biologicznej. – Zderzamy się ze ścianą, ponieważ nikt nie przyjmie jednocześnie pięciorga dzieci. A wiadomo, że nie można rozdzielać dzieci z jednej rodziny. Być może znajdziemy alternatywne rozwiązanie, że ktoś z ich rodziny z Ukrainy przyjedzie i zajmie się tymi dziećmi.
Dyrektor wskazał, że istniejące formy wsparcia są już na granicy wydolności. – Rodzin zastępczych jest bardzo mało. Najwięcej jest rodzin spokrewnionych, ale nie zawsze jest możliwość, aby umieścić dzieci w takiej pieczy. Nie mamy w rezerwie żadnych rodzin niezawodowych. Rodziny zawodowe mają pełne obłożenie, wiec tutaj wszystko jest na styku.
W związku z tym zwrócił się z bezpośrednim apelem do mieszkańców: – Jeżeli ktoś ma taką wolę, proszę się z nami skontaktować.
Podkreślił przy tym, że nie jest to decyzja, którą trzeba podejmować natychmiast – pierwszy krok to rozmowa i poznanie możliwości.
Rodzicielstwo zastępcze to nie tylko ogromna odpowiedzialność, ale przede wszystkim szansa na zapewnienie dzieciom bezpieczeństwa i stabilizacji w najtrudniejszych momentach życia. Jak zaznaczono podczas sesji, każde zgłoszenie to szansa na poprawę losu konkretnego dziecka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
deportacja na Ukrainę i po problemie, tam jest dalsza rodzina tych dzieci, a Polska nie ma funduszy na zajmowanie się całą ludzkością wszystkich krajów, leczeniem milionów chorych z innych państw itp
Oooo jak świątecznie po katolicku miłuj bliźniego swego ale w telewizji republika, wesołych świąt z widelcem w plecach
widły w plecach, a nie widelec to raczej tradycja narodu prawosławnego (opisy historyczne jak popy święciły widły i siekiery na Lachów), więc antykatoliku nie wypisuj głupot
Redakcja TS powinna częsciej zajmować się sprawą adopcji dzieci. Dotychczas najwięcej było artykułów dotyczących adopcji psów i kotów. A przecież dzieci to nasza przysłość a nie zwierzęta. Tak samo powinno być na sesjach Rady Miasta.
państwo polskie jest zwłaszcza od niepolskich dzieci, prawda? na Polaków tylko kasy nie ma
Naród katolicki i z tym ma problem?!Hipokryzja
Katolicki nie znaczy frajerski
Edit, przybij 5. Dobrze temu bleblakowi odpowiedziałeś, krótko i na temat. Katolików się czepił
Czy gdyby to był naród muzułmański lub prawosławny to problemu wtedy by nie było ?
.. ... raczej to naród niewierzących lub co najwyżej prawosławnych. Takich osób najwięcej przybywa ze wschodu.
Państwo Polskie ma obowiązek dbać przede wszystkim o obywateli polskich, od obywateli ukraińskich jest państwo ukrainskie. To jakiś absurd aby sprowadzać tu rodzinę do tych dzieci ukraińskich, zawiadomić ambasadę ukrainy niech zajmuje się nieletnimi obywatelami tego państwa pozostawinymi bez opieki.
niestety od dawna w wykonaniu PO-PiS (polityki jawnego sabotażu) utrzymujemy wrogo nastawione Polsce państwo od skupowania hrywien począwszy... szkoda wymieniać
Najwięcej jest rodzin spokrewnionych, ale nie zawsze jest możliwość, aby umieścić dzieci w takiej "..." - proszę o poprawę
Te dzieci to czyste złoto w obliczu wyludniania się polski, statystyki są nieubłagane. Za 20 lat nie będzie miał kto pracować na emerytów. Jedyne rozwiązanie to ustawa zakazująca posiadania zwierząt- zwłaszcza psów, ale także kotów, chomików i kanarków na które przelewane są instynkty macierzyńskie przez wyemancypowane karierowiczki, istagramerki i inne gwiazdy samorozwoju oraz dzisiejszych facetów bez j a j, czyli wszystkim młodym małżeństwom/związkom partnerskim przynajmniej do 40 roku życia. Tytko to spowoduje ze zaczną znowu interesować się potomstwem rodzaje ludzkiego a nie zwierzakami.
Powinno być zachowane prawo do posiadania psów, ale powinna być zniesiona adopcja psów i należy zakazać wchodzenia z bliższe stosunki ludzi z psami.
jak ma system nie być na granicy wydolności jak miliony obcych utrzymuje? a Polakom po 42 latach pracy emerytura 1900zł
Pracujesz u Janusza biznesu na najniższą krajową a reszta pod stołem, Twoją składką Janusz sponsoruje wydarzenia w których uczestniczysz w Kościele ale się z tego cieszysz. Każdy kto nie chce uczestniczyć w tym procederze sp.. za granicę do roboty by żyć jak Janusz. Janusz nie ma kim pracować więc bierze pracowników ze wschodu którzy chętnie biorą pod stołem bo po co im Zus. Jesteś tępy więc nie rozumiesz trybików Janusza, on jest nie winny, jest wzorem sukcesu, winni są oni.
Moim zdaniem zbładziliiśmy jako ludzie ogromnie Teraz psy i koty na pierwszym miejscu to po prostu TRAGEDIA. Wszędzie o tym bębnią a to nie tędy droga..Na pierwszym miejscu Dzieci a potem zwierzaki. Jak widzę młode małżeństwa z psem czy kotem w wózku to woła o pomstę do Nieba
już sam twój podpis "buk z tobą" mówi kim ty jesteś i nie powinienem odpowiadac na twoje bzdury, a robię to tylko dlatego bo inni czytają: otóż osobniku.............. (brak słów): praca była OFICJALNA, w HANDLU, w OBCYM MARKECIE w Polsce, na działanie którego to marketu w Polsce pozwolili tacy osobnicy jak ty, co to własnych rodaków zjedzą, a obcym dadzą wszystko
proszę sprawę zgłosić do ambasady Ukrainy, nie możemy przejmować obowiązków i kosztów obcego państwa; za rok, gdy Polacy dojdą do władzy, to każda wydana polska złotówka będzie rozliczona, a winni niegospodarności będą wyrokami sądów ukarani
Może zastanówcie się chwilę, dokąd zmierza kraj i miasto, w którym przyrost naturalny jest ujemny. Siedlce już w tej chwili przypominają miasto emerytów, za kilka lat będą tu tylko duchy i śmieci fruwające po betonowym placyku z fontanną...
Radna niech bierze 5 do siebie, taka świadoma.
System jest niewydolny, bo wyż demograficzny z lat tuż po wojnie ma się dobrze, choćby i dwudziesty rok na emeryturze lub rencie. Dzisiejsi 40- i 50-latkowie tak długo żyć nie będą, bo ich pożerał budowany w Polsce kapitalizm. I co, mamy robić drugą Ukrainę w Polsce? Tak z ciekawości spytam, czy ta patologia, której dzieci odebrano, też jest na utrzymaniu MOPR? Bo u nas trwa moda na "psiecka" zamiast dziecka (w czym przoduje jedna z redaktorek "TS", złośliwa wobec ludzi, kochająca wobec zwierząt)? Na stare panny - feministki i lansuje się wykolejenia zamiast modelu zdrowej, szczęśliwej i PEŁNEJ rodziny?
Kto weźmie Ukraińskie dzieci jak Polskie są w biedzie.
deportacja na Ukrainę i po problemie, tam jest dalsza rodzina tych dzieci, a Polska nie ma funduszy na zajmowanie się całą ludzkością wszystkich krajów, leczeniem milionów chorych z innych państw itp
Oooo jak świątecznie po katolicku miłuj bliźniego swego ale w telewizji republika, wesołych świąt z widelcem w plecach
widły w plecach, a nie widelec to raczej tradycja narodu prawosławnego (opisy historyczne jak popy święciły widły i siekiery na Lachów), więc antykatoliku nie wypisuj głupot