Reklama

Uliczka dla Jacka

26/10/2004 00:00
Ojciec barda - Janusz Kaczmarski i towarzyszka zycia J. Kaczmarskiego - Alicja Delgas Jacek Kaczmarski ma w Wegrowie ulice swego imienia. Imie zmarlego pól roku temu barda Solidarnosci otrzymal pasaz noszacy do tej pory nazwe XXX-lecia PRL, prowadzacy od ul. Pilsudskiego w strone budynku Starostwa. Uroczystosc odbyla sie w niedziele, 24 pazdziernika. Milosnicy twórczosci Jacka Kaczmarskiego spotkali sie jeszcze raz. Tym razem, niestety, nie po to, aby posluchac jego koncertu. Do Wegrowa przyjechali, miedzy innymi, ojciec poety, Janusz Kaczmarski oraz Alicja Delgas, z która Jacek Kaczmarski spedzil ostatnie lata swego zycia. Poeta zmarl pól roku temu - 10 kwietnia, w Wielka Sobote w gdanskim szpitalu. Mial 47 lat. Od dawna walczyl w rakiem krtani. Zostal pochowany na Powazkach. Juz w kilka dni po smierci Jacka Kaczmarskiego grupa kilkudziesieciu mieszkanców Wegrowa zwrócila sie do wladz miasta o nadanie imienia poety jednej z ulic. Pismo mieszkanców na sesji odczytal radny, dyrektor Muzeum w Liwie, Roman Postek. - Wielki poeta w sposób szczególny byl zwiazany z Wegrowem. W latach 1993-2000 pieciokrotnie prezentowal swój dorobek artystyczny w naszym miescie. Zaden inny artysta o znanym nazwisku nie odwiedzil naszego miasta tak wiele razy w tak krótkim czasie - napisali do Rady Miejskiej inicjatorzy uhonorowania Jacka Kaczmarskiego. Podkreslali, ze po wprowadzeniu stanu wojennego autor „Dzieci Hioba” cala swoja energie poswiecil Polsce. Swoimi piesniami zmienial swiat, a najslynniejszy tekst artysty „Mury” stal sie nieoficjalnym hymnem „Solidarnosci”. W poludnie nieopodal przejscia dla pieszych na ul. Pilsudskiego zebralo sie kilkadziesiat osób, glównie trzydziesto- i czterdziestolatków. Zdarzali sie tez mlodsi. Bylo nastrojowo. W powietrzu królowala zlota polska jesien, spadaly liscie, flagi lopotaly w porywach wiatru, obok szumialy przejezdzajace obok samochody. Wstege w brazowo-zóltych barwach Wegrowa przecieli Janusz Kaczmarski i Alicja Delgas. Zabrzmiala „Nasza klasa”, jeden z najmocniej przezywanych, pokoleniowych utworów Kaczmarskiego. Pózniej w Wegrowskim Osrodku Kultury odbyl sie recital piosenek Jacka Kaczmarskiego. Wystapili Tomasz Saczuk i Radoslaw Kozik. Mozna bylo równiez obejrzec skromna wystawe w galerii m-WOK, na która zlozyly sie teksty utworów i okladki z najbardziej znanych programów artysty. Jacek Kaczmarski urodzil sie w 1957 roku. Debiutowal w latach 70. Studiowal polonistyke na Uniwersytecie Warszawskim. Od 1981 roku przebywal na emigracji, pracowal miedzy innymi w Radiu Wolna Europa, duzo koncertowal. Po upadku PRL wrócil do kraju, pózniej na kilka lat wyjechal do Australii. W swoich autorskich piosenkach odwolywal sie do tradycyjnych wartosci i symboli narodowych Popularnosc przyniosla mu piesn „Mury”, która nawiazywala do utworu katalonskiego barda Lluisa Llacha. Inne jego znane utwory to, miedzy innymi: „Oblawa”, „Nasza klasa”, „Zbroja”, „Dzieci Hioba”. Poczatkowo jego programy poetycko-muzyczne powstaly we wspólpracy z Przemyslawem Gintrowskim i Zbigniewem Lapinskim. W latach 80. twórczosc Kaczmarskiego rozpowszechniana byla glównie na kasetach magnetofonowych. Jego piosenki przy akompaniamencie gitary spiewano w akademikach, przy ogniskach. Pózniej ukazaly sie równiez na plytach. Najbardziej znane programy to: „Mury”, „Raj”, „Muzeum”, „Pochwala lotrostwa”, „Wojna Postu z Karnawalem”.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości