Padający deszcz nie przeszkodził mieszkańcom Siedlec we wspólnym świętowaniu Bożego Ciała. Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. w katedrze, po której wierni wraz z duchowieństwem wyruszyli w procesji eucharystycznej ulicami miasta. Modlitwie przewodniczył biskup siedlecki Kazimierz Gurda.
Miejska procesja Bożego Ciała rozpoczęła się 4 czerwca o godz. 10.00 Eucharystią sprawowaną w siedleckiej katedrze. W liturgii uczestniczyli mieszkańcy miasta, przedstawiciele parafii oraz wspólnot religijnych z terenu diecezji.
Po Mszy św. wierni wyszli na ulice miasta, by uczestniczyć w procesji z Najświętszym Sakramentem. Mimo niesprzyjającej aury i intensywnych opadów deszczu, na trasie nie zabrakło osób, które chciały dać świadectwo swojej wiary. Tradycyjnie procesja zatrzymywała się przy przygotowanych ołtarzach, gdzie odczytywano fragmenty Ewangelii i modlono się w intencjach Kościoła oraz mieszkańców.
W homilii biskup Kazimierz Gurda przypomniał, że Eucharystia pozostaje najcenniejszym darem pozostawionym przez Chrystusa swoim uczniom. Podkreślał, że to właśnie w Komunii Świętej wierni mogą najpełniej spotkać się z Jezusem i umacniać swoją relację z Bogiem.
Ordynariusz diecezji siedleckiej zachęcał także do częstszego uczestnictwa we Mszy św. oraz adoracji Najświętszego Sakramentu. Zwrócił uwagę, że obecność Chrystusa w Eucharystii jest dla wielu osób źródłem nadziei, pokoju i duchowej siły w codziennym życiu.
– Dzisiejsza procesja jest wyrazem naszej wiary i przywiązania do Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. To również okazja, by publicznie pokazać, że Ewangelia pozostaje ważnym drogowskazem dla współczesnego człowieka – podkreślał biskup.
Uroczystości zakończyły się przy kościele pw. Ducha Świętego, gdzie wierni otrzymali końcowe błogosławieństwo.
Boże Ciało jest jednym z najważniejszych świąt w Kościele katolickim. Tego dnia wierni wychodzą poza mury świątyń, by oddać cześć Chrystusowi obecnemu w Eucharystii i zamanifestować swoją wiarę w przestrzeni publicznej.
Zdjęcia: Alex Skums
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze