Od 5 kwietnia w wieży na Zamku w Liwie można oglądać wystawę wycinanki z Powiśla otwocko-garwolińskiego.
Jak informują organizatorzy, wycinanka to forma sztuki ludowej powstała w XIX wieku i rozwijająca się jednocześnie w kilku regionach Polski środkowej i wschodniej. W oknach wiejskich chałup były zawieszane ozdobne papierowe firanki wycinane w misterne wzory. Jednym z rodzajów tej sztuki jest wycinanka z Powiśla otwocko-garwolińskiego. Charakteryzuje się ona jednobarwnością, dominują cztery motywy: sylwetki ludzkie, różne rodzaje drzewek, ptaków oraz okrągłe gwiazdy.
Autorkami wycinanek, które zostały wyeksponowane w Liwie, są nieżyjące już artystki ludowe: Zofia Świderska z Goźlina Górnego, gm. Wilga (urodzona w 1899 r.), Marianna Żurawska z Rudzienka, gm. Kołbiel (ur. w 1902 r.), Marianna Łysiak z Sobień Kiełczewskich, gm. Sobienie Jeziory (ur. w 1895 r.) oraz Zofia Grzęda z Sobień Kiełczewskich, gm. Sobienie Jeziory (ur. W 1907 r.) Kolekcję wykonanych przez artystki prac zebrał wybitny filolog i kulturoznawca Antoni Śledziewski, który przekazał ją Kazimierzowi Dejmkowi, reżyserowi i wówczas ministrowi kultury. Obecnie zbiór jest w rękach Mariana Sołobodowskiego, znawcy sztuki ludowej, który od wielu lat angażuje się w popularyzację dziedzictwa kulturowego.
Na wystawie, oprócz wycinanek, można też oglądać barwne, ręcznie wykonane palmy wielkanocne ze zbiorów Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce. Wystawa będzie czynna do 28 kwietnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy Pani na Węgrowie nadal wierzy w zamach 1004, czy już zmieniła zdanie i teraz są niejasne okoliczności?
Czy Pani na Węgrowie nadal wierzy w zamach 1004, czy już zmieniła zdanie i teraz są niejasne okoliczności?