Na terenie gminy Łuków wiele upraw nadal pozostaje pod wodą. Udrażnianie rowów i przepustów oraz wypompowywanie wody z zalanych terenów nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Samorząd wystąpił do wojewody lubelskiej, Genowefy Tokarskiej, o powołanie komisji, która oszacuje straty w uprawach.
– Nasi rolnicy szkody w uprawach mają znaczne – stwierdza Wiktor Osik, zastępca wójta gminy Łuków. – Gdzie jest to możliwe sami staramy się pomóc, lecz nasze możliwości są ograniczone.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!