Reklama

Wystawa obrazów Ludomira Benedyktowicza w siedleckim muzeum

W tym roku przypada setna rocznica śmierci Ludomira Benedyktowicza – powstańca styczniowego, wybitnego malarza, poety. W siedleckim muzeum odbył się wernisaż jego prac. Część pochodzi ze zbiorów rodziny, potomków wybitnego malarza, którzy licznie przybyli do Siedlec na otwarcie wystawy.

Ludomir Benedyktowicz stracił obie dłonie w młodym wieku, podczas walki w powstaniu styczniowym. Kształcony na leśnika nie miał już możliwości pracowania w zawodzie. Został niejako skazany na swój malarski talent. Przytwierdzał metalowe obręcze do kikutów i... malował, rysował, pisał.

-Wtedy nie było pojęcia „malarz niepełnosprawny” – podkreśla Agnieszka Pasztor, kustosz muzeum regionalnego. – On, mimo niepełnosprawności, był po prostu artystą, traktowany na równi z innymi na studiach czy potem w zawodowym życiu.

Reklama

Studiował u Gersona i Matejki oraz w słynnej akademii monachijskiej. A pochodził „stąd”, bo urodził się 5 sierpnia 1844 r. w Świniarach koło Mokobód. Ochrzczono go w mokobodzkiej świątyni. Potem mieszkał w Warszawie. I choć od dziecka przejawiał zdolności artystyczne, rodzina była przeciwna, by kształcił się w tym kierunku. Ojciec wolał, by syn został leśnikiem. Ale powstanie styczniowe zmieniło diametralnie życie Ludomira.

Mimo niepełnosprawności prowadził piękne życie. Poślubił kobietę, do której wzdychało wielu. Miał z nią sześcioro dzieci. Jako malarz i autor sonetów był ceniony, ale to niejedyne jego zainteresowania. Założył też towarzystwo szachowe. Jego pejzaże czy studia drzew zachwycają precyzja, subtelnością. Podobnie szkice. Aż trudno uwierzyć, że powstały przy użyciu narzędzi przytwierdzonych do metalowej bransolety.

Reklama

Na wystawie, która otwarto 24 kwietnia, możemy zobaczyć dwa obrazy należące do siedleckiego muzeum oraz kilkanaście prac wypożyczonych z prywatnych zbiorów. Bliscy wspominali swego pra- i prapradziada. Wzruszające to były słowa. Wystawa będzie czynna do 6 września.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości