Sąd Okręgowy w Siedlcach uznał Rafała M. za winnego bestialskiego zabójstwa 50-letniej kobiety, do którego doszło w marcu 2025 roku w miejscowości Repki. Mężczyzna utopił swoją ofiarę w wannie.
Siedlecki sąd nie miał wątpliwości, co do sprawstwa 41-letniego Rafała M. Jak wynika z ustaleń śledztwa, w nocy z 21 na 22 marca 2025 roku mężczyzna zaatakował znajomą podczas kąpieli. Sprawa wstrząsnęła lokalną społecznością. Zwłoki kobiety bez oznak życia odkryto dzień później, gdy zaniepokojona koleżanka wezwała służby.
- Sąd Okręgowy w Siedlcach wymierzył Rafałowi M. karę 25 lat pozbawienia wolności za dokonanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem - informuje Bartłomiej Świderski, prokurator PO w Siedlcach. I dodaje, że czyn polegał na tym, iż sprawca celowo zanurzył głowę ofiary pod wodę i przytrzymywał ją, uniemożliwiając jakąkolwiek obronę.
Śledztwo w tej bulwersującej sprawie od początku prowadziła Prokuratura Rejonowa w Sokołowie Podlaskim. Kluczowe okazały się wyniki sekcji zwłok, które nie pozostawiały wątpliwości, że 50-latka zginęła w wyniku utonięcia, a do jej śmierci ktoś się przyczynił.
Przypomnijmy, że policjanci z wydziału kryminalnego zaledwie dwa dni po ujawnieniu zwłok, zatrzymali 41-latka, który był znajomym denatki. Mężczyzna najpierw usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym. Jednak zbierane dowody pozwoliły prokuraturze na zaostrzenie linii oskarżenia. Sąd tymczasowo aresztował go na trzy miesiące, a teraz zapadł wyrok skazujący.
Wyrok jest nieprawomocny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze