Niektórzy mieszkańcy Mińska Mazowieckiego, by odebrać przesyłkę, muszą jechać za miasto - aż do Stojadeł. Od trzech lat główny urząd pocztowy nie działa już przy Placu Dworcowym, lecz został przeniesiony na ul. Pogodną w Stojadłach. Dla wielu seniorów i osób bez samochodu to poważny problem.
Zmiana siedziby Poczty Polskiej była związana z planami inwestycyjnymi właściciela dawnego lokalu. Choć mieszkańcy od początku protestowali, ich głosy nie przyniosły skutku.
Podczas ostatniego spotkania online burmistrza z mieszkańcami temat powrócił. Marcin Jakubowski tłumaczył, że miasto reagowało na decyzję Poczty Polskiej.
- Wskazywałem, że społeczność Mińska potrzebuje placówek pocztowych w mieście, a nie poza jego granicami. Niestety, wtedy Poczta była zajęta innymi sprawami - m.in. organizacją tzw. wyborów kopertowych. Decyzja o przeniesieniu głównej placówki do Stojadeł była absolutnie chybiona. Rozumiem potrzebę utworzenia tam oddziału, ale niezrozumiałe jest, by miał on obsługiwać również mieszkańców Mińska, którzy muszą teraz wyjeżdżać poza miasto - podkreśla burmistrz.
Co dalej? Do sprawy powrócimy w papierowym wydaniu TS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze