W zabytkowym parku miejskim w Mińsku Mazowieckim grupa młodzieży, wykorzystując parkowe alejki do ekstremalnych zjazdów rowerowych, stworzyła... prowizoryczny tor przeszkód. Efekt? Powstały wykopy, ścieżki są zdewastowane. Trwa gorąca dyskusja, która podzieliła mieszkańców.
- To klasyczny akt wandalizmu - nie kryli oburzenia pracownicy Zarządu Gospodarki Komunalnej. Ich zdaniem, takie działania nie tylko naruszają przepisy, ale przede wszystkim stwarzają realne niebezpieczeństwo dla innych, zwłaszcza dla osób starszych, niedowidzących czy rodzin z małymi dziećmi, które przychodzą do parku, by wypocząć wśród zieleni.
Sprawa jest poważna, bo park znajduje się pod ścisłą ochroną konserwatora zabytków. Każda, nawet najmniejsza ingerencja w jego infrastrukturę, wymaga stosownych zezwoleń. Samowolne prace ziemne łamią przepisy ustawy o ochronie zabytków, a przede wszystkim dewastują przestrzeń, która ma służyć wszystkim mieszkańcom. Zniszczenia zostaną usunięte. Ścieżki będą wyrównane, a wykopy zasypane. Jednocześnie Zarząd Gospodarki Komunalnej apeluje do mieszkańców o poszanowanie wspólnej przestrzeni i rozwagę.
Tymczasem w mediach społecznościowych zawrzało. Na forum FB portalu Wirtualny Mińsk pojawiły się komentarze, które wzywają do bardziej wyważonego spojrzenia na sytuację. Część internautów, choć potępia samowolne działania młodzieży, dostrzega w nich rodzaj desperackiego sygnału.
„Może w mało poprawny sposób, ale zgłosili naszym włodarzom, jakie mają potrzeby. Oczywiście - upomnieć, ale również wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom” - pisze jeden z komentujących.
„To nie zniszczenie dla zniszczenia - to spontaniczna próba stworzenia czegoś, co odpowiada ich potrzebom. Może nieformalna, może niezgodna z przepisami, ale pokazująca kreatywność, inicjatywę i zaangażowanie” - dodaje inny.
Pojawiają się też głosy, że miasto powinno zareagować nie tylko karząc, ale inicjując dialog. „Miasto powinno się pochylić nad tym pomysłem. Oni już pokazali, co jest im potrzebne. Teraz czas na rozmowę, nie tylko karanie" - czytamy w jednym z wpisów.
Burmistrz Marcin Jakubowski przypomina jednak, że Mińsk Mazowiecki dysponuje profesjonalnym zapleczem dla miłośników sportów ekstremalnych. - Park to nie jest miejsce do tego typu aktywności. Miasto oddało mieszkańcom nowoczesny, profesjonalny obiekt, który spełnia najwyższe standardy i jest przeznaczony właśnie do sportów ekstremalnych - podkreśla.
Chodzi o Centrum Sportów Miejskich przy ul. Budowlanej, które powstało w ubiegłym roku. Na powierzchni ponad 2 tysięcy metrów kwadratowych powstała przestrzeń dla użytkowników deskorolek, hulajnóg, BMX-ów, rolek, pumptracków i parkouru. Obiekt został zaprojektowany z myślą o organizacji zawodów międzynarodowych.
Już w dniach 21-24 sierpnia skatepark w Mińsku Mazowieckim będzie gospodarzem Mistrzostw Europy w jeździe agresywnej na rolkach (Roller Freestyle European Championships). To pierwsza taka impreza w historii, która odbędzie się na terenie Polski. Przez cztery dni najlepsi zawodnicy z całej Europy zmierzą się w widowiskowej kategorii „street”, demonstrując kibicom ekstremalne triki i zapewniając solidną dawkę sportowych emocji
Sprawa nielegalnych wykopów została zgłoszona do Straży Miejskiej, która podjęła już działania wyjaśniające. Jednocześnie przedstawiciele miasta apelują do mieszkańców o szacunek dla wspólnej przestrzeni:
- Park miejski to nie tor wyścigowy. Dajmy przykład młodszym pokoleniom, że można dbać o wspólne dobro. Rozumiemy potrzeby młodzieży, ale istnieją miejsca stworzone właśnie z myślą o takich aktywnościach. Otwierajmy dialog, ale nie akceptujmy wandalizmu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nigdy nie mialam czasu w ich wieku na głupoty. Pogonić do roboty i tyle.
Tusk wrócił i pracy brakuje
do Wyjaśnienie. ty od urodzenia taki durny czy to głupota nabyta?
Rozum cię gonił, ale udało ci się uciec. Skutecznie.
A gdzie jakieś zdjęcia tych ścieżek? Cokolwiek?
To samo dopytałbym - ZGK pokaże te "dewastacje", czy tylko będzie gadać? Może to skandal, a może balon jest dmuchany? Tygodniku Siedlecki, i znowu ten SPAM od google, kiedy wyłączycie captcha/recpatcha?
Hańba dla mieszkańców Mińska Mazowieckiego ale jeszcze większy wstyd, że trzeba o tym pisać w Tygodniku Siedleckim. W naszym miasteczku są ciekawsze tematy, aby Siedlce się z nas nie śmiały.
Nigdy nie mialam czasu w ich wieku na głupoty. Pogonić do roboty i tyle.
Tusk wrócił i pracy brakuje
do Wyjaśnienie. ty od urodzenia taki durny czy to głupota nabyta?