Tradycyjne potrawy wielkanocne, rozmowy i wspólnie spędzony czas w miłej atmosferze - to wszystko czeka na osoby potrzebujące, które skorzystają z zaproszenia Caritas Diecezji Siedleckiej na wielkanocne śniadanie.
W tym roku odbędą się dwa takie śniadania: w Siedlcach i Białej Podlaskiej.
Zależy nam, by stworzyć namiastkę Świąt dla osób, które spędzą je często samotnie i swoim staraniem nie są w stanie zakupić i przygotować potraw wielkanocnych. Chcemy wspólnie pomodlić się, podzielić dobrym słowem, spożyć posiłek, cieszyć się obecnością Zmartwychwstałego Pana pośród nas – mówi ks. Paweł Zazuniak, dyrektor Caritas Diecezji Siedleckiej.
W Siedlcach śniadanie wielkanocne odbędzie się 19 kwietnia o godz.12 w Centrum Charytatywno-Duszpasterskim przy ul. Bpa I. Świrskiego 57. Poprowadzi je ks. Paweł Zazuniak, a wśród zaproszonych gości będą także ks. biskup Kazimierz Gurda, ks. biskup Grzegorz Suchodolski oraz prezydent Siedlec Tomasz Hapunowicz.
Potrawy wielkanocne przygotuje Centrum Integracji Społecznej CDS w Siedlcach. Na zakończenie osoby potrzebujące otrzymają paczki wielkanocne.
W Białej Podlaskiej śniadanie wielkanocne odbędzie się 19 kwietnia 2025 r. o godz. 9:00 w budynku przy ul. Warszawskiej 15.
Caritas Diecezji Siedleckiej spodziewa się na Śniadaniach wielkanocnych łącznie około 300 osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Modlę się i to mi pomogło w życiu. Mądrze Zarządzaj życiem dziećmi, kawalerowie też potrzebni są.
Premier Donald Tusk powrócił i powróciła drożyzna. Takie wsparcie teraz jest bardzo potrzebne.
Teraz się uśmiechajmy, bo oprócz biedy i bezrobocia czeka nas towarzystwo gości z Bliskiego Wschodu i z Afryki. Taka była wola narodu w demokratycznych wyborach do parlamentu.
Modlę się i to mi pomogło w życiu. Mądrze Zarządzaj życiem dziećmi, kawalerowie też potrzebni są.
Premier Donald Tusk powrócił i powróciła drożyzna. Takie wsparcie teraz jest bardzo potrzebne.
Teraz się uśmiechajmy, bo oprócz biedy i bezrobocia czeka nas towarzystwo gości z Bliskiego Wschodu i z Afryki. Taka była wola narodu w demokratycznych wyborach do parlamentu.