Na Cmentarzu Centralnym przy ulicy Cmentarnej w Siedlcach znajdują się dwa groby, które przypominają o ludziach, dzięki którym Polska odzyskała niepodległość. Spoczywają w nich oficerowie Legionów Polskich – porucznik Tadeusz „Szary” Górski oraz Jan Konieczny. Kilka kroków dalej znajduje się także grób rodziny Zdanowskich, w którym pochowano między innymi Stanisława Zdanowskiego – legionistę, a później wiceprezydenta Siedlec w latach 1931–1939.
Obie mogiły wyróżniają się spośród innych. Na obu umieszczono odznaczenia. Na grobie Zdanowskich Odznakę I Brygady Legionów Polskich, Krzyż Niepodległości i Krzyż POW a na grobie Legionistów odznakę I Brygady – symbole, które od razu przyciągają wzrok przechodniów. Nagrobek Legionistów powstał z inicjatywy siedleckich legionistów, którzy w ten sposób chcieli uczcić pamięć swoich towarzyszy broni.
Tadeusz Karol Górski urodził się 24 października 1889 roku we Lwowie, jako syn Mateusza i Marii z Turków. Po ukończeniu II Gimnazjum w Nowym Sączu rozpoczął studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, które przerywał z powodu działalności niepodległościowej. W latach 1910–1911 odbył obowiązkową służbę wojskową w armii austro-węgierskiej. Był współorganizatorem X Polskiej Drużyny Strzeleckiej w Nowym Sączu, gdzie prowadził m.in. szkolenia wojskowe dla kobiet. Później został instruktorem 1. kompanii Polskich Drużyn Strzeleckich w Krakowie.
Po wybuchu I wojny światowej, 8 sierpnia 1914 roku, Tadeusz Górski objął dowództwo 6. kompanii 1. batalionu 1. Pułku Piechoty Legionów Polskich. 9 października tego samego roku mianowano go porucznikiem piechoty i skierowano do pracy konspiracyjnej na terenie Królestwa Polskiego. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia 1 maja 1915 roku został zwolniony z Legionów.
Nie zakończył jednak służby dla Ojczyzny. 26 maja 1918 roku przyjechał do Siedlec jako „szef zaciągu” (obecnie szef Wojskowego Biura Rekrutacji) do Polskiej Siły Zbrojnej – formacji tworzonej przez Radę Regencyjną, znanej także jako Polnische Wehrmacht. Według wspomnień Anny Kuć-Staniszewskiej, 1 listopada 1918 roku porucznik Górski objął obowiązki pierwszego komendanta placu (oficer lub dowódca, który jako pierwszy objął dowództwo nad określonym obszarem lub garnizonem wojskowym) w Siedlcach. To on uczestniczył w rozbrajaniu wojsk niemieckich, gdy Polska odradzała się po latach zaborów. W Centralnym Archiwum Wojskowym zachowały się jego raporty z 12 i 13 listopada 1918 roku.
Zaledwie kilka dni później, w nocy z 15 na 16 listopada 1918 roku, Tadeusz Górski zmarł nagle. Według aktu zgonu parafii św. Stanisława w Siedlcach przyczyną była śmierć nagła, jednak według autorów Słownika Legionistów Polskich został otruty przez komunistyczną bojówkę. Miał zaledwie 29 lat. Pośmiertnie został odznaczony Orderem Virtuti Militari 5 klasy, Krzyżem Niepodległości i dwukrotnie Krzyżem Walecznych.
W tym samym grobie spoczywa Jan Konieczny, urodzony 23 stycznia 1869 roku, zmarły 21 grudnia 1921 roku. O jego życiu niewiele wiadomo – nie figuruje w żadnym ze słowników biograficznych legionistów. Jedynym źródłem informacji pozostaje inskrypcja na nagrobku. Być może był spokrewniony z żoną Górskiego, Janiną z Koniecznych.
Kilka metrów dalej znajduje się grób rodziny Zdanowskich. Spoczywają w nim m.in. Stanisław Zdanowski – legionista, uczestnik walk o niepodległość, a w późniejszych latach wiceprezydent Siedlec oraz jego brat Stefan, żołnierz POW (Polskiej Organizacji Wojskowej).
Dziś mogiły te wyróżniają się nie tylko symboliką wojskową, lecz także tym, że są wciąż odwiedzane. Choć czas i zapomnienie potrafią zetrzeć imiona z kamienia, pamięć o tych, którzy walczyli o Polskę, wciąż żyje wśród ludzi.
Być może ktoś z czytelników zna więcej szczegółów o Janie Koniecznym lub innych legionistach spoczywających na Cmentarzu Centralnym. Ich historie zasługują, by je opowiedzieć – zanim znikną razem z napisem na kamieniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzięki za dobrze podany materiał o Polakach nieopodal żyjących. To Rodacy zawsze godni naszej pamięci !
Pani Agato, świetna dziennikarska robota.
Jako siedlczanin z wyboru przeczytałem z ciekawością tekst. Myślę, że dla wielu rodowitych mieszkańców Siedlec i okolic też interesujący temat. Proszę o więcej takich artykułów, nie tylko przy okazji różnych rocznic.
Dzięki za dobrze podany materiał o Polakach nieopodal żyjących. To Rodacy zawsze godni naszej pamięci !
Pani Agato, świetna dziennikarska robota.
Jako siedlczanin z wyboru przeczytałem z ciekawością tekst. Myślę, że dla wielu rodowitych mieszkańców Siedlec i okolic też interesujący temat. Proszę o więcej takich artykułów, nie tylko przy okazji różnych rocznic.