Drugi dzień świąt, czyli wspomnienie św. Szczepana - pierwszego męczennika wypada w tym roku w piątek. W związku z tym niektórzy biskupi wydali dekrety w sprawie udzielenia wiernym dyspensy odnośnie obowiązku zachowania wstrzemięźliwości od spożywania pokarmów mięsnych. Jak sytuacja przedstawia się w Diecezji Siedleckiej?
Okazuje się, że biskup Kazimierz Gurda też taki dekret wydał. Poza ogłoszeniem dyspensy, zawarte jest w nim również zalecenie dla osób, które chciałyby z niej skorzystać.
- Osoby, które dobrowolnie pragną skorzystać z dyspensy, zobowiązuję, aby tego dnia ofiarowali dowolną modlitwę według intencji Ojca Świętego lub zastąpili wstrzemięźliwość innymi formami pokuty, zwłaszcza uczynkami miłości i pobożności - czytamy w dekrecie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tu sie trzeba modlić żeby wódki nie pili a nie rozważania na temat mięsa.
Będę jadł co będę chciał I nikomu nic do tego.
Będziesz jeść to, na co będzie Cię stać. Tusk powrócił i powróciła bieda.
Oj, taka odpowiedź nie spodoba się diecezjalnemu dietetykowi ......
W Polsce tam do godziny bodajże 12:00, albo 10:00, sprzedaje się CODZINNIE 1 000 000 małpek, czy 2 lub 3 miliony. Browarów chyba nawet nie liczą. Małpka to ulubione zwierzę p0laków.
Gdy rządził zły Pis to każdego było stać na jedzenie mięsa.
Święto to święto, się nie pości, niech biskupi poszczą, powinni, tylko że oni sami sobie dyspensy udzielają... no... także tego.
dla wszystkich info !!! Biblia jest jedynym wyznacznikiem logicznym wiary w Jezusa i jego ukrzyżowania ! Katolicy wprowadzili swoje dodatki aby straszyć lud, ciągle wmawiają że to nasza wina, że to my jesteśmy grzeszni. ewangelicy trochę lepsi są bo tylko biblia i jezus . Katole napisali swój przepis i są lepsi od Boga bo to oni wyznaczają trend Papież, Biskup , Pleban. Dobre życie, pomoc logiczna to jest sukces...
Taka prawda . Zobacz ile żarcia biedni Polacy wyrzucają po świętach do śmietnika .
ha ha bo oni myślą że ktoś się przejmuje że sobie post wymyślili :D jak chcą niech poszczą mi nie będzie nikt nakazywał i zakazywał co kiedy mogę jeść, a w tą mafię kościelną już dawno nie wierze póki się tam nie pozmienia, a zacznijmy of faktur vat a nie co łaska a potem nowe limuzyny maja tylko.
Tak naprawdę to poszczą ludzie bo świnki nie chcą bo kto śwince może cokolwiek coś powiedzieć
Tu sie trzeba modlić żeby wódki nie pili a nie rozważania na temat mięsa.
Będę jadł co będę chciał I nikomu nic do tego.
Będziesz jeść to, na co będzie Cię stać. Tusk powrócił i powróciła bieda.