Rzeczpospolita Stoczkowska to nazwa muzeum, które powstanie w Kamionce. Placówka ma być poświęcona lokalnej historii i jej bohaterom.
Pomysł rodził się od kilkudziesięciu lat. Teraz zaczyna nabierać tempa. – Naszym marzeniem jest, aby muzeum zostało otwarte za 3 lata, w 30. rocznicę odrodzenia gminy. Chcemy upamiętnić bogatą historię ziemi stoczkowskiej i mieszkańców – mówi wójt Marek Czub.
I dodaje:– Najważniejsza część ekspozycji będzie poświęcona temu, co powinno było dawno stać się dumą całego regionu, bitwie pod Stoczkiem, czyli pierwszemu zwycięskiemu starciu powstania listopadowego. Ta batalia sprawiła, że Stoczek znalazł się na kartach historii Polski, a do dziś nie została odpowiednio upamiętniona na naszym terenie.
Mowa o słynnym starciu, w którym gen. Józef Dwernicki ze swoimi wojskami w 1831 r. pokonali Moskali. Zwycięstwo sił polskich w pierwszej regularnej bitwie powstania nie miało kluczowego znaczenia strategicznego, za to duże symboliczne. Polaków podnosiło na duchu, a Rosjanom, którzy lekceważyli przeciwnika, dało gorzką lekcję pokory i uświadomiło, że marsz na Warszawę nie będzie spacerem.
Placówka ma znaleźć się w zabytkowym budynku w Kamionce, który do ubiegłego roku tętnił życiem jako szkoła podstawowa.
Więcej o nowym muzeum w jednym z najbliższych wydań papierowych "TS".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Każda taka inicjatywa godna poparcia. To element świadomości narodowej, lokalnego patriotyzmu łączącego małe społeczności. To przekaz dla młodych pokoleń, edukacja, opowieść o dziadach, którzy tutaj na tej ziemi stawiali opór wrogom. To tez opowieść skąd przychodzimy, kim jesteśmy my Polacy na swojej ojcowiźnie, której nikt nam za darmo nie dał.
dobrze, że nie kolejne żydowskie w Polsce, mojej biednej Ojczyźnie, a de facto republice ukro-polińskiej :(((
Budują kolejne muzea i ani jednego zakładu produkcyjnego .
Spokojnie na pewno jakies dino czy biedronke gdzies postawia
Masz rację - łatwiej budować coś, do czego będzie się cały czas dokładać (oczywiście z budżetu podatników) niż inwestować w zakłady produkcyjne czy usługowe, które potencjalnie generują zyski...
Każda taka inicjatywa godna poparcia. To element świadomości narodowej, lokalnego patriotyzmu łączącego małe społeczności. To przekaz dla młodych pokoleń, edukacja, opowieść o dziadach, którzy tutaj na tej ziemi stawiali opór wrogom. To tez opowieść skąd przychodzimy, kim jesteśmy my Polacy na swojej ojcowiźnie, której nikt nam za darmo nie dał.
dobrze, że nie kolejne żydowskie w Polsce, mojej biednej Ojczyźnie, a de facto republice ukro-polińskiej :(((
Budują kolejne muzea i ani jednego zakładu produkcyjnego .