W Galerii „w Bramie” przy ul. Pułaskiego 7 w Siedlcach można oglądać nową wystawę Joanny Woszczyńskiej. Artystka przez lata fotografowała katedrę widzianą z okna swojego mieszkania, pokazując ją w różnych porach dnia, roku i warunkach pogodowych. Wystawa jest dostępna dla zwiedzających przez całą dobę.
Nowa ekspozycja w Galerii „w Bramie” to niezwykła opowieść o uważnym patrzeniu na znane miejsce. Joanna Woszczyńska przez długi czas wracała do tego samego kadru – obserwowała katedrę o świcie i po zmroku, zimą i latem, w słońcu, deszczu i mgle. Nie szukała jednorazowych, spektakularnych ujęć. Pozwalała, by to codzienność i zmieniające się światło budowały nastrój kolejnych fotografii.
Na zdjęciach katedra raz jawi się jako monumentalna i surowa, innym razem miękka, zanurzona w cieniu albo rozświetlona ciepłymi barwami zachodu słońca. To architektura, która pozostaje niezmienna, ale za każdym razem wygląda inaczej – w zależności od pory dnia, pogody i światła. Wystawa jest zaproszeniem do zatrzymania się na chwilę i spojrzenia na znane miejsce w nowy sposób, bez pośpiechu, z uważnością.
Joanna Woszczyńska jest związana z siedleckim środowiskiem artystycznym jako kierowniczka, choreografka, reżyserka i scenarzystka Alternatywnego Teatru Tańca LUZ oraz Formacji Tańca Nowoczesnego LUZ. Jej fotograficzny projekt pokazuje inne, bardziej intymne oblicze twórczości – oparte na obserwacji, cierpliwości i wrażliwości na zmieniające się detale codzienności.
Wystawę można oglądać w Galerii „w Bramie” przy ul. Pułaskiego 7 w Siedlcach przez całą dobę, co daje możliwość odwiedzenia ekspozycji o dowolnej porze – także po zmroku, gdy klimat prezentowanych fotografii nabiera dodatkowego znaczenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze