Prokuratura Okręgowa w Siedlcach skierowała do Sądu Okręgowego w Siedlcach akt oskarżenia przeciwko Markowi G., jego żonie Małgorzacie G. i szwagrowi Dawidowi Sz.
Marek G. były przewodniczący łosickiej rady powiatu, były szef łosickich struktur PiS ,a także kandydat na posła z ramienia tej partii (w 2019 roku) zasiądzie wraz z żoną i szwagrem na ławie oskarżonych. Prokuratura Okręgowa dziś (25 czerwca) skierowała do sądu akt oskarżenia. W toku ponad rocznego śledztwa przesłuchano 140 poszkodowanych Zostali oszukani przez Marka G., jego żonę i szwagra na ponad 7 mln zł! I to w przeciągu niecałego roku! Poszkodowani są nie tylko mieszkańcy Łosic i okolic, ale także osoby z różnych regionów Polski.
- Marek G.. Małgorzata G. i Dawid Sz. zostali oskarżeni o to, że działając wspólnie i w porozumieniu oraz z wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w ramach działalności ustalonej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, która mieściła się w Łosicach, mając świadomość sytuacji finansowej spółki, polegającej na braku środków na regulowanie zaciąganych zobowiązań, doprowadzili 140 osób fizycznych i podmiotów gospodarczych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie 7.024.354,02 zł., co stanowi mienie znacznej wartości – informuje Krystyna Gołąbek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
Jak informuje prokuratura, cała trójka zajmowała się skupem różnego rodzaju produktów rolnych i innych towarów oraz usług, zarówno od rolników indywidualnych oraz od podmiotów gospodarczych.
- Zakupione produkty rolne (głównie zboże) były następnie sprzedawane kolejnym odbiorcom. Pokrzywdzonym oferowane były korzystne ceny i warunki skupu produktów rolnych, z reguły wyższe niż obowiązujące wówczas ceny. Zakupy towarów i usług dokonywane były z tzw. przedłużonym terminem płatności, które to płatności jednak nie następowały - wyjaśnia Krystyna Gołąbek. - Oskarżeni nabywając na rzecz spółki towary i usługi mieli pełną świadomość, iż spółka nie jest w stanie regulować zaciąganych zobowiązań. Tym samym wprowadzili pokrzywdzonych w błąd, co do możliwości dokonania płatności za zakupiony towar lub usługę.
W toku śledztwa ustalono, że Marek G., jego żona i szwagier uczynili sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu.
- Ta okoliczność wpływa na wysokość kary pozbawienia wolności. Maksymalny wymiar kary za to przestępstwo to 15 lat – mówi Krystyna Gołąbek
Małgorzta G. i Dawid Sz. zostali zatrzymani w grudniu 2023 roku, o sprawie pisaliśmy TUTAJ
Marek G. ukrywał się przed organami ścigania, był poszukiwany listem gończym, ale w końcu został zatrzymany, pod koniec lutego. O sprawie pisaliśmy TUTAJ
Marek G., jego żona i szwagier nie opuścili więzienia. Nadal są tymczasowo aresztowani. Cała trójka nie przyznaje się do zarzuconych im czynów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze