Caritas Diecezji Siedleckiej zaprasza osoby o otwartym sercu do włączenia się w pomoc dla osób przebywających w ogrzewalni oraz lokatorów Mieszkań Wspieranych przy ul. Kleeberga 2 w Siedlcach.
– Obecnie w ogrzewalni przebywa stale około 10–15 osób, zarówno w dzień, jak i w nocy – informuje Przemysław Zduniewicz, kierownik Mieszkań Wspieranych.
Poszukiwani są wolontariusze, którzy chcieliby pomóc w przygotowywaniu obiadów – szczególnie w weekendy, choć istnieje również możliwość gotowania w tygodniu. Posiłki można przygotowywać na miejscu, wspólnie z mieszkańcami (co ma także ważny wymiar integracyjny), lub samodzielnie w domu. Wystarczy jedno drugie danie – na przykład gulasz, leczo czy potrawka, według własnego pomysłu – dla minimum 20 osób.

Produkty potrzebne do przygotowania posiłków zapewnia Caritas. Dysponuje także termosami gastronomicznymi, które umożliwiają bezpieczny transport gotowych dań.
Osoby, które chciałyby w ten sposób pomóc, proszone są o kontakt z panią Beatą Chrupek, koordynatorką akcji.
W Mieszkaniach Wspieranych stale potrzebna jest również odzież męska w rozmiarach od M do XL oraz nowa bielizna.
Działalność Caritas na rzecz osób w kryzysie bezdomności można wesprzeć także poprzez wpłaty na konto Caritas Diecezji Siedleckiej z dopiskiem, że darowizna jest przeznaczona na Mieszkania Wspierane.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A może jakiś kontakt po Pani kordynatorki? Trochę więcej szczegółów ?
ul. Bpa Świrskiego 57, 08-110 Siedlce, e-mail: [email protected], tel. 510-756-437, Czynne od poniedziałku do piątku w godz. 08:00-16:00, Pracownik wolontariatu: Beata Prokurat. /Wolontariat.Siedlce
Czysta propaganda te osoby mają ręce nogi, dodatkowo jest im przywożona codziennie ciepła zupa. Mają również wydawaną co dwa tygodnie biedronkę. Ogłoszenie ma charakter promocyjny żeby społeczeństwo widziało że jest udzielana pomoc.
uważam, że trzeba pomagać, ale i wymagać. Chciałabym usłyszeć, ile z tych osób z mieszkań wspomaganych wyszło z kryzysu i dziś sami sobie radzą? Czy są jakieś dane w tej sprawie? Czy też po prostu jest im wygodnie w tych mieszkaniach, w których nawet o czystość niezbyt dbają. Bo po co? Czy ktoś nad tym panuje, pracuje - chyba nie. Przejeżdżając od czasu do czasu Cmentarną widziałam osoby oczekujące na kanapki od zakonnic. Owszem - były tam osoby starsze, ale większość to młodzi z wygądu zdrowi ludzie, najczęściej z papierosem w ustach. Stoją na chodniku i czekają, aż dobre kobiety naszykują im śniadanie, Latem, jesienia, kiedy o pracę, nawet sezonowa nie jest trudno. Ale po co - jak ktoś da. Takie rozdawnictwo nie uczy samodzielności i radzenia sobie w życiu - uczy rozczeniowości i zwykłego lenistwa.
A te około 20 osób to nie potrafią sobie ugotować obiadu z produktów które za darmo dostają? Co innego mają do roboty?
A może jakiś kontakt po Pani kordynatorki? Trochę więcej szczegółów ?
ul. Bpa Świrskiego 57, 08-110 Siedlce, e-mail: [email protected], tel. 510-756-437, Czynne od poniedziałku do piątku w godz. 08:00-16:00, Pracownik wolontariatu: Beata Prokurat. /Wolontariat.Siedlce
Czysta propaganda te osoby mają ręce nogi, dodatkowo jest im przywożona codziennie ciepła zupa. Mają również wydawaną co dwa tygodnie biedronkę. Ogłoszenie ma charakter promocyjny żeby społeczeństwo widziało że jest udzielana pomoc.