Już jutro, 2 sierpnia po Mszy św. o godz. 7 spod siedleckiej katedry wyruszy 45. Piesza Pielgrzymka Podlaska na Jasną Górę.
Pielgrzymi wyruszą na trasę ok. godz. 8 i będą przechodzić przez Siedlce następującymi ulicami:
Warto wyjść i serdecznie pozdrowić wszystkich, którzy podjęli się trudu pielgrzymowania do Matki Bożej Częstochowskiej. Pątnicy mają do przejścia ponad 372 kilometry.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedyś zakładano większe "osady" co około 30 km, tyle ile dziennie człowiek na spokojnie by przeszedł. Patrz np. Siedlce vs. Kałuszyn, Sokołów Podlaski, Łuków, Łosice, Węgrów, Międzyrzec Podlaski, Korczew. Wszystko w promieniu około 30-40 km.
No i co z tego ? Lepiej Ci już ? Oby zaistnieć ????
Ide o zakład że jutro w pierwszym rzędzie będzie szedł Robuś.
Bardzo lubię chociaż odprowadzić pielgrzymów.Z intencjami,syn też polubił.Kto śpiewa dwa razy się modli,widziałam jaki jest Bóg dziecku też uczę,wychowuje bez tego ni gdzie nie dojdziesz.Jedna pani poszła do spowiedzi i wyszła z depresji.Nadal jej źle moce czasami dokuczają.Praktykuje to jej pomaga.
pomódlcie się w intencji tego porąbanego siekiera i podpalonego żywcem człowieka przez księdza proboszcza spod piaseczna koło warszawy.
Znam kobietę, która była na pielgrzymce kilkanaście razy i kradła, nie oddaje długów, wnuki podpiep...do gopsu i nawet nie wie gdzie są.Jej sąsiadka - to samo, młoda dziewczyna. Pije. Córka złodziejki też pielgrzymkowa - rozbijała małżeństwo. Nie pozdrawiam Janinki !
Bóg jest na oddziale onkologii dziecięcej .
Pielgrzymka to cudowne przeżycie. To wspólnota, zjednoczenie, braterstwo. Uczy również pokory - w drodze wszyscy są równi - nie ma ładnych i brzydkich, biednych i bogatych itp. Wszyscy jednakowo albo są spaleni słońcem - albo mokną, tak samo bolą nogi, brakuje czasami sił. Tego nie da się opisać - to trzeba przeżyć. A jak się przeżyje raz to już się nie zapomina. Dwa tygodnie wędrówki i to wejście do kaplicy. Łzy płyną z oczu z radości, że się doszło, że patrzy się w oblicze Matki, ale i z żalu, że to już koniec wędrówki i trzeba czekać rok, żeby znów wyruszyć jeżeli zdrowie pozwoli. Po wielu latach pielgrzymowania dziś już tylko mogę modlić się za swoich bliskich, którzy po raz kolejny ruszają w tę piękną drogę.
@Szczęść Boże na trasie Dokładnie tak samo jest na woodstocku.
Kościół zły gdyż w kościele modlą się grzeszni ludzie, a puknijcie się w główkę, w szpitalu są chorzy ludzie, zgroza, podłość
Robuś nie będzie szedł bo to impreza bez cateringu...
no i wwl miał rację - nie ty. Robuś był.
Więcej tolerancji a mniej jadu dobrze wpłynęłoby na psychikę komentatorów.Pielgrzymka to wolny wybór , a ci którzy nie idą nawet nie potrafią powstrzymać się od złośliwości.Polacy co się z wami dzieje?
Kiedyś zakładano większe "osady" co około 30 km, tyle ile dziennie człowiek na spokojnie by przeszedł. Patrz np. Siedlce vs. Kałuszyn, Sokołów Podlaski, Łuków, Łosice, Węgrów, Międzyrzec Podlaski, Korczew. Wszystko w promieniu około 30-40 km.
No i co z tego ? Lepiej Ci już ? Oby zaistnieć ????
Ide o zakład że jutro w pierwszym rzędzie będzie szedł Robuś.