Reklama

Siedlce: Zmieńcie nam znak!

Mieszkańcy osiedla Szymanowskiego, Moniuszki i Wieniawskiego w Siedlcach mają wielkie kłopoty z parkowaniem przy blokach. I wcale nie dlatego, że jest za mało miejsca.

– Bo miejsca są, ale z powodu znaku „strefa zamieszkania” mamy ograniczone możliwości z korzystania z nich. Parkujemy więc w miejscach niedozwolonych – tłumaczy nam mieszkaniec osiedla.

Dodaje, że gdyby zmieniono ten znak na „strefa ruchu”, mogliby stawiać auta przed blokiem bez obawy, że dostaną mandat.

– Parkowanie w centrum miasta to dziś koszmar. Rozumiem ludzi, którzy przyjeżdżają, by załatwić sprawy urzędowe czy zrobić zakupy, i kręcą się w kółko, byle gdzieś na chwilę przystanąć. Wjeżdżają w uliczki naszego osiedla i zostawiają auta. A my wracamy z pracy i krążymy bez sensu – wzdycha mieszkaniec.

Reklama

W tej sprawie chcą się spotkać z władzami miasta. Ale miasto doskonale wie o problemie.

– Jest to znany problem, był wielokrotnie sygnalizowany przez mieszkańców – dowiadujemy się w urzędzie miasta. – Obowiązujące tam rozwiązania organizacji ruchu, w tym funkcjonowanie „strefy zamieszkania”, zostały wprowadzone przede wszystkim z myślą o bezpieczeństwie pieszych oraz zgodnie z charakterem osiedla mieszkaniowego. Szef gabinetu prezydenta Siedlec Piotr Woźniak tłumaczy, że zmiana oznakowania, w tym ewentualne wprowadzenie „strefy ruchu”, może w ograniczonym zakresie wpłynąć na możliwość parkowania.

Reklama

– Takie rozwiązania muszą być poprzedzone szczegółową analizą skutków takiej decyzji. Bo dotyczy to bezpieczeństwa pieszych, organizacji ruchu, obowiązujących przepisów dotyczących parkowania na chodnikach oraz realnych możliwości wyznaczenia dodatkowych miejsc postojowych – informuje Piotr Woźniak. Dobrą wiadomością jest to, że prowadzone są jednak analizy dotyczące parkowania na tym osiedlu. A w nich poddawane są pod rozwagę warianty zmian organizacji ruchu oraz rozwiązań infrastrukturalnych.

– Należy podkreślić, że głównym ograniczeniem pozostaje dostępność terenu – tłumaczy Piotr Woźniak. – Osiedle powstawało w czasie, gdy zapotrzebowanie na miejsca parkingowe było znacznie mniejsze niż obecnie. Dodajmy, że wszelkie decyzje o zmianie oznakowania lub organizacji ruchu należą do zarządcy dróg i są podejmowane przez władze miasta Siedlce po przeanalizowaniu opinii właściwych służb oraz obowiązujących przepisów. Miasto nie wyklucza dalszych działań w tym zakresie, jednak każda zmiana musi uwzględniać zarówno potrzeby mieszkańców, jak i kwestie bezpieczeństwa oraz ładu przestrzennego. Mieszkańcy czekają więc na wnioski i ewentualne działanie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Xaz - niezalogowany 2026-02-05 11:56:35

    Taaaaa, wnioskowałem o jednokierunkowe tam to mnie spuścili

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    JPRDLE - niezalogowany 2026-02-05 12:18:02

    Bardzo dobrze rządzą, zamiast więcej parkingów, to robią coraz mniej i nie ma nigdzie miejsca żeby zaparkować, trzeba jeździć godzinę dookoła miasta żeby znaleźć jakiekolwiek miejsce, strata czasu, paliwa i pieniędzy. Płacimy podatki, a w zamian za to zamiast wybudować parkingi to postawią nam znak "zakaz parkowania", wszędzie postawcie taki znak i będzie z głowy, bo po co nam samochody, parkingi i ulice? Nie rozumiem kompletnie tych ludzi...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • apel - niezalogowany 2026-02-05 13:21:02

    to samo na Partyzantów u Strusa, wewnątrz osiedla stoi zakaz parkowania, i nawet w miejscach gdzie nikt nie blikuje nikomu NIE można zostawić samochodu bo nudzący się emeryt wydzwania na policję i zawraca głowę policji (znak przy bramie trzeba USUNĄĆ !!! )

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości