Blisko 130 zdjęć jednego z najsłynniejszych fotografów XX wieku można oglądać w Warszawie. W Domu Spotkań z Historią otwarto dużą retrospektywną wystawę prac Elliotta Erwitta.
Ponad 130 fotografii jednego z najważniejszych twórców XX wieku można oglądać w Warszawie. W Domu Spotkań z Historią otwarto dużą retrospektywną wystawę prac Elliotta Erwitta – fotografa, który przez dekady dokumentował świat z charakterystycznym dystansem i humorem.
To pierwsza w Polsce tak obszerna prezentacja jego dorobku. Ekspozycja obejmuje ponad 70 lat pracy artysty związanego z legendarną agencją Magnum Photos, do której dołączył w 1953 roku na zaproszenie Roberta Capy. W późniejszych latach sam pełnił funkcję jej prezesa.
Na wystawie można zobaczyć zarówno fotografie dokumentujące najważniejsze wydarzenia XX wieku, jak i sceny z codziennego życia. Erwitt fotografował polityków, gwiazdy kina i zwykłych ludzi, ale równie często zatrzymywał w kadrze ulotne, zabawne sytuacje z ulic Paryża, Nowego Jorku czy Warszawy.
– To niezwykły zapis czasu i miejsc. Fotografia Erwitta potrafi jednocześnie skłaniać do refleksji i sprawiać przyjemność odbiorcy – podkreśla współkuratorka wystawy Katarzyna Puchalska.

Artysta urodził się w Paryżu, dzieciństwo spędził we Włoszech, a tuż przed wybuchem II wojny światowej wyemigrował z rodziną do Stanów Zjednoczonych. Fotografować zaczął bardzo wcześnie, a jego prace szybko trafiły do największych magazynów, takich jak „Life” czy „Time”.
Na zlecenie tego ostatniego dwukrotnie odwiedził Polskę – w 1959 i 1964 roku. Fotografował m.in. Warszawę, Kraków, Częstochowę i Gdańsk, dokumentując codzienne życie w krajach bloku wschodniego.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów jego twórczości są zdjęcia psów. Jak zauważają kuratorzy, Erwitt potrafił w nich uchwycić nie tylko zwierzęta, ale też ich właścicieli i relacje między nimi. Te fotografie należą dziś do najbardziej lubianych i rozpoznawalnych w jego dorobku.
– Wpływ jego prac na fotografię XX wieku jest ogromny. Potrafił patrzeć na świat z dystansem – jednocześnie poważnie i z przymrużeniem oka – mówi współkuratorka Beata Łyżwa-Sokół.
Wystawa nie jest skierowana wyłącznie do znawców fotografii. Pokazuje, jak wiele można dostrzec w zwykłych, codziennych sytuacjach – jeśli tylko spojrzy się na nie uważnie. Zdjęcia Erwitta często łączą prostotę z ironią i elegancją, zachęcając widza do własnej interpretacji.
Ekspozycja została przygotowana we współpracy z Magnum Photos i towarzyszy 20-leciu działalności Domu Spotkań z Historią. Można ją oglądać do 20 września 2026 roku w galerii przy ul. Karowej w Warszawie. Wstęp bezpłatny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze