Sąd w Rejonowy w Siedlcach wydał wyrok w procesie Klaudii G., oskarżonej o doprowadzenie do śmierci własnego dziecka. Sąd uznał ją za winną i wymierzył karę 9 lat pozbawienia wolności. Wiek oskarżonej i niekaralność to jedyny środek łagodzący - uzasadniła wyrok sędzia Małgorzata Semeniuk.
Dziś zakończył się proces Klaudii G.
Asesor prokuratury, Sylwia Kordys, w mowach końcowych, dowodziła, że oskarżona działała z pełną premedytacją.
- Klaudia G. była świadoma tego, co robi, była świadoma zaniechania wobec córki, co potwierdzili biegli. Partnerowi gotowała, a dziecko zostawiała bez opieki. To był jej świadomy wybór - mówiła prokurator, wnioskując o maksymalny wyrok 10 lat więzienia. - Niech to będzie sygnał społeczny, że nie ma przyzwolenia na takie traktowanie dzieci.
Adwokat oskarżonej, mec. Andrzej Murek, przyznawał wprawdzie, że „moja klientka jest odpowiedzialna i musi ponieść konsekwencje swoich działań”, ale wnosił o radykalne złagodzenie kwalifikacji prawnej na nieumyślną oraz karę jedynie 2 lat pozbawienia wolności.
Sąd, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, opowiedział się po stronie oskarżenia, uznając Klaudię G. za winną.
- Czyn, z jakiego została oskarżona Klaudia G., zagrożony jest karą od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. Jedyny środek łagodzący, jaki dostrzegł sąd, to młody wiek oskarżonej i niekaralność - wyjaśniła decyzję sędzia Małgorzata Semeniuk. Tym samym sąd nie uwzględnił wniosków obrony o wyeliminowanie znamion szczególnego okrucieństwa, uznając charakter czynu za wyjątkowo poważny.
Mec. Andrzej Murek, po ogłoszeniu wyroku, złożył deklarację: - Wyrok jest nieprawomocny. Będziemy się od niego odwoływać.
Szczegóły procesu w najbliższym, papierowym wydaniu "TS".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niski wyrok to przyzwolenie dla innych do takich czynów
Dokładnie! Za drobne przewinienia walą wyroki po kilka lat, a dziewczyna dostaje 9 lat za takie okrucieństwo jak skazanie dziecka na śmierć w męczarniach?? Powinna dostać dożywocie!!!!!!! Wymiar sprawiedliwosci jest mocno kulawy...
Mężczyzna za morderstwo dostałby 25 lat. Wiadomo, przemoc ma płeć.
Chore prawo czy obrońca.Pwenie by uniewinnił.aby więcej było takich przestępstw.
A co z pseudo ojcem ? Ona winna ale jego także powinni pociągnąć do odpowiedzialności!
Pominąwszy fakt, że ona celowo nie dopuszczała do kontaktów z dzieckiem, to strój tego ojca w jakim wybrał się do sądu mówi o nim wszystko.
Teraz ja powinni zagłodzić. Skoro zrobiła to dziecku to powinna mieć tak samo
W kryminale będzie miała wesoło za takie coś***
Niski wyrok to przyzwolenie dla innych do takich czynów
Dokładnie! Za drobne przewinienia walą wyroki po kilka lat, a dziewczyna dostaje 9 lat za takie okrucieństwo jak skazanie dziecka na śmierć w męczarniach?? Powinna dostać dożywocie!!!!!!! Wymiar sprawiedliwosci jest mocno kulawy...
Mężczyzna za morderstwo dostałby 25 lat. Wiadomo, przemoc ma płeć.