Reklama

Zmiana nadleśniczego w Nadleśnictwie Siedlce. Jerzy Osiak po 40 latach pracy odszedł na emeryturę (zdjęcia+film)

26 lutego 2026 r. w Nadleśnictwie Siedlce odbyła się uroczystość przekazania stanowiska nadleśniczego. Po 40 latach pracy na emeryturę odszedł Jerzy Osiak, a jego miejsce zajął Michał Dziedzic. W sali spotkali się przedstawiciele samorządów, służb i instytucji współpracujących z nadleśnictwem. Symbolicznie spotkały się też cztery pokolenia nadleśniczych: Jan Paradowski, Janusz Szerszeń, Jerzy Osiak oraz nowy nadleśniczy Michał Dziedzic.

Szczególne poruszenie wzbudziła obecność Jana Paradowskiego – byłego nadleśniczego, który w tym roku kończy 99 lat i, jak podkreślano, uczestniczy niemal w każdym spotkaniu środowiska leśników. – To żywy symbol ciągłości służby leśnej.

Uroczystość rozpoczęła się od hymnu leśników. – To oficjalne pożegnanie z mundurem – podkreślono na początku spotkania.

Tomasz Józwiak dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, żegnając Jerzego Osiaka, mówił wprost:
– Jerzy, dziś jest Twój dzień. Całe życie poświęciłeś lasom. Byłeś nie tylko wysokiej klasy specjalistą, ale przede wszystkim dobrym człowiekiem. Każdego traktowałeś równo – robotnika i inżyniera.

Reklama

Nie zabrakło też żartobliwego akcentu:
– Z dniem dzisiejszym odwołuję Cię ze stanowiska nadleśniczego Nadleśnictwa Siedlce. Dokument możesz już zanieść nowemu „pracodawcy” – do ZUS-u – padło, co wywołało salwę śmiechu i brawa.

Sam Jerzy Osiak, wspominając początki pracy, podkreślał, że droga w leśnictwie nie była łatwa:
– Zaczynałem w 1986 roku. Leśnicy zarabiali wtedy gorzej niż nauczyciele, wielu namawiało mnie, żebym zmienił zawód. Nie zmieniłem. Dziś mogę powiedzieć, że to były dobre lata, z dobrymi ludźmi.

Reklama

W krótkim, ale mocnym wystąpieniu odniósł się też do współczesnych ocen pracy leśników:
– Ostatnio pojawia się atmosfera sztucznego obniżania prestiżu naszego zawodu. Tego nie potrafię zrozumieć. Gospodarka leśna dziś naprawdę dba o przyrodę i bioróżnorodność.

Nowy nadleśniczy Michał Dziedzic podkreślał, że obejmuje stanowisko z poczuciem dużej odpowiedzialności:
– Słuchając dzisiejszych słów pod adresem Jerzego Osiaka, widzę, jak wysoko zawieszona jest poprzeczka. Dziękuję za zaufanie. Chcę kontynuować drogę dialogu, współpracy i życzliwości. Nadleśnictwo Siedlce nadal będzie blisko ludzi.

Reklama

Starosta powiatu węgrowskiego Ewa Besztak przypomniała, że Jerzy Osiak został już uhonorowany tytułem „Zasłużony dla Powiatu Węgrowskiego”.
– Każdy koniec jest początkiem czegoś nowego. Życzę panu pięknego czasu na emeryturze, a nowemu nadleśniczemu – dobrej współpracy z samorządami – mówiła.

Prezydent Siedlec Tomasz Hapunowicz zwracał uwagę na codzienny, partnerski charakter relacji z nadleśnictwem: – To nie była współpraca „urzędowa”. Zawsze można było zadzwonić i porozmawiać. Nadleśnictwo Siedlce to realny partner dla miasta.

Reklama

Głos zabrał także Bartłomiej Kurkus przewodniczący rady powiatu w Siedlcach, dziękując Jerzemu Osiakowi za lata współpracy przy ochronie przyrody, edukacji i lokalnych inicjatywach. Przypomniał też o jego zaangażowaniu w działalność łowiecką i wręczył symboliczny upominek.

– Jako wójt gminy Wiśniew przez lata współpracowałem z Jerzym Osiakiem – mówił Krzysztof Kryszczuk, obecnie dyrektor DPT Reymontówka.  Zawsze mogłem liczyć nie tylko na urzędową odpowiedź, ale na rozmowę i wyjaśnienie, dlaczego w lesie pewne rzeczy robi się tak, a nie inaczej. Pokazywał mi las „od środka” – z ogromną wiedzą i pasją. To była prawdziwa współpraca, a nie tylko formalne kontakty.

Reklama

Ważnym akcentem była obecność środowiska oświaty. Hanna Bolesta wicedyrektor Kuratorium Oświaty w Siedlcach dziękowała za wieloletnią współpracę z nadleśnictwem przy projektach edukacyjnych i zapowiedziała, że złożono wniosek o uhonorowanie Jerzego Osiaka Medalem Komisji Edukacji Narodowej. – To dowód, że nadleśnictwo było realnym partnerem dla szkół – podkreśliła.

Wśród gości znaleźli się również przedstawiciele służb mundurowych – Służby Więziennej, Policji, Państwowej Straży Pożarnej oraz wojska. Jerzy Osiak dziękował im za lata współpracy przy ochronie mienia Skarbu Państwa, działaniach w sytuacjach kryzysowych i wspólnych szkoleniach. – W trudnych momentach, przy pożarach, wichurach czy drzewach powalonych na drogi i linie energetyczne, zawsze mogliśmy na was liczyć – podkreślał odchodzący nadleśniczy.

Reklama

Uroczystość była nie tylko formalnym przekazaniem obowiązków, ale też wyraźnym symbolem ciągłości w Nadleśnictwie Siedlce. Jerzy Osiak żegnał się z mundurem, a Michał Dziedzic przejmował ster w obecności tych, którzy wcześniej tworzyli historię tego miejsca. To było spotkanie kilku pokoleń leśników i jasny sygnał, że zmieniają się ludzie, ale odpowiedzialność za las pozostaje ta sama.

           

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/02/2026 09:23
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    CANAU - niezalogowany 2026-02-27 08:22:03

    Gdyby ktoś pytał czym są "Leśne Dziadki"*** Powiedzcie mi kochani o ile ten wpis przejdzie? - Co się działo w lesie przez 40 lat? Czym można ZARZĄDZAĆ W LESIE raz bądź dwa na ROK? - Zachęcam do KOMENTOWANIA, bo sam jestem ciekaw czym takie coś jak "Lasy Państwowe" zarządzają? Grzybami? Odstrzałem dzików?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Leśniczy - emeryt - niezalogowany 2026-03-01 23:48:36

    Mam prośbę - jeżeli nie masz nic mądrego do powiedzenia/napisania - spytaj kogoś, poproś o ocenę, z pewnością masz w swoim otoczeniu kogoś mądrzejszego, kto pomoże... No chyba, że jesteś ekologiem ze specjalnego nadania - nic i nikt nie pomoże.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Agnieszka - niezalogowany 2026-02-27 10:13:55

    Gratulacje Michał :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości