Reklama

Przyznał się do pchnięcia nożem 15-latki

Jeden z trzech zatrzymanych mężczyzn przyznał się policjantom do zadania śmiertelnych ciosów nożem piętnastoletniej Martynie - podaje RMF FM.

W nocy ze środy na czwartek dziewczyna została kilkakrotnie pchnięta nożem w klatkę piersiową w miejscowości Konik Nowy (pow. miński). Zmarła w szpitalu.

Dwóch z trzech mężczyzn, zatrzymanych w sprawie zabójstwa 15-letniej Martyny, trafiło do policyjnego aresztu. To 17-letni Karol P. oraz 18-letni Sebastian P. Trzecim z zatrzymanych jest 29-letni mieszkaniec Konika Nowego, właściciel samochodu, którym jechała zamordowana dziewczyna wraz z koleżanką. Wszyscy są teraz przewożeni na kolejne przesłuchania do prokuratury w Mińsku Mazowieckim.

Według policji, może się okazać, że napastnik nie usłyszy zarzutu zabójstwa, a spowodowania ciężkiego uszkodzenia ciała ze skutkiem śmiertelnym bądź też udziału w bójce, której następstwem była śmierć. W przypadku tych dwóch przestępstw kary są dużo niższe niż za zabójstwo.

Wciąż trwają poszukiwania noża, którego użył sprawca. Miał go porzucić na jednym z podwórek na warszawskiej Pradze-Południe.
    
W ręce policji trafiły także dwie młode dziewczyny. Okazało się jednak, że nie mają one związku z zabójstwem. (za RMF FM)

Przeczytaj inne artykuły na ten temat
» Zatrzymano podejrzanych o morderstwo 15-latki
» Śmierć pchniętej nożem 15-latki

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama