Reklama

Kto nie lubi krytyki?

08/08/2007 10:46

Kiedy na forum internetowym „Tygodnika Siedleckiego” jedna z Czytelniczek ostro skrytykowała firmę „Chellonet”, rozpoczął się kontratak jej właściciela Marcina L., który, zastraszając dziewczynę, zmusił ją, by z wiadomości na forum usunęła jego dane. Właściciel firmy rozprowadzającej internet radiowy nie lubi krytyki?

Być może
nie o krytykę chodziło, a o to, że jego firma naruszyła prawo i Marcin L. nie chciał, by było o nim głośno.

W Siedlcach istnieje kilka firm, rozprowadzających internet radiowy. „Chellonet” jest jedną z nich. Być może właśnie podszywając się pod ogólnopolską sieć Chello UPC, Marcin L. pozyskał wielu klientów? Jednak UPC Polska, która oferuje także usługi internetowe pod nazwą chello, nie ma z siedleckim przedsiębiorcą nic wspólnego. Być może dlatego Marcin L. tak impulsywnie zagregował na post naszej Czytelniczki, bo nie chciał by UPC dowiedziała się o jego firmie.

Reklama

- Umówiłam się na montaż z nijakim Marcinem L., podającym się za szefa tej firmy, w czwartek na godzinę 17:30. Przed godziną 17:00 zadzwoniłam do niego w celu potwierdzenia zakupu dodatkowych usług. Na pytanie, czy będzie punktualnie, odpowiedział, że może się troszkę spóźnić, bo mają awarię. Pomyślałam: człowiek jest tylko człowiekiem - więc ustaliliśmy, że przyjedzie ok. 18:30. Nie przyjechał i nie odbierał moich telefonów. Następnego dnia dzwoniłam do niego, a on stwierdził, że padał deszcz - dlatego nie przyjechał - opowiada Aneta z Siedlec.

Jak twierdzi pani Aneta, tego dnia nie spadła nawet kropla deszczu. Umawiając się na kolejny termin montażu, który, niestety nie mógł się odbyć następnego dnia z powodu braku czasu Marcina L., właściciel firmy nie chciał określić dokładnie, kiedy mógłby przyjechać do pani Anety.

Reklama

-Już wtedy wspomniałam mu o tym, że internauci jednak mieli rację, pisząc na forum o „Chellonet” same negatywne komentarze i że jeśli będę jeszcze bardziej niezadowolona ze współpracy z nim, to też się o nim wypowiem i będę wszystkim odradzała współpracę z nim – mówi pani Aneta.

Inny mieszkaniec naszego miasta ma podobne zdanie o „Chellonet”. Wyraził je na forum „TS”. Ostra krytyka zdenerwowała Marcina L., który napisał nawet maila do pani Anety, że jeśli nie usunie z forum jego nazwiska
i nazwy firmy, to jak sam napisał „znam Pani adres i dane osobowe”... Marcin L. próbował także wywrzeć presję na pracownikach „TS”, by usunęli całkowicie post z forum. Każdy ma prawo do krytyki i choć zazwyczaj nie jest ona przyjemna, trzeba ją przyjąć, dlatego post nie został usunięty. Marcin L. uważa, że nikogo swoim mailem nie zastraszał, a negatywne posty to nagonka konkurencyjnych firm, rozprowadzających w Siedlcach internet.

Reklama

- Mając firmę, trzeba pamiętać, że konkurencja nie śpi. To właśnie inne firmy piszą takie posty, chcąc poprzez złą opinię „Chellonet” pozyskać nowych klientów– tłumaczył „TS” Marcin L.

Pani Aneta nie jest przedstawicielem konkurencyjnej firmy, rozprowadzającej internet radiowy. Skarżyła się na „Chellonet” jako zwykła, potencjalna klientka Marcina L.

- Wiem, że nie jestem w stanie sprostać wszystkim oczekiwaniom
i żądaniom klientów. Zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony. Myślę, że ta pani działa pod wpływem emocji. Chodziło mi tylko o to, iż na forum znalazło się moje nazwisko, a to już naruszenie moich dóbr – stwierdził Marcin. L. Na forum „TS” posty pojawiają się automatycznie, bez akceptacji administratora. Jest to forum otwarte. Jednak na żądanie Marcina L. usunęliśmy jego dane osobowe
z postów, pisanych przez naszych Czytelników.

Reklama

Być może nie o nazwisko chodziło, tylko o to, by do wiadomości publicznej nie zostało podane, kto jest właścicielem Chellonet. Prawdopodobnie rozgłos nie był Marcinowi L. potrzebny, bo nie potrzebne mu były problemy.

Firma „Chellonet” jest zarejestrowana w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej jako Firma Usługowo-Handlowa „Tesco”. Notabene jedna z największych sieci hipermarketów - „Tesco” nic o tym nie wie.

- Z osobą o takim nazwisku, firmą o takim adresie nie mamy nic wspólnego – mówi jeden z rzeczników prasowych „Tesco”. – Uważam, że pan Marcin L. nieprawnie używa naszej zastrzeżonej nazwy.

Reklama

Marcin L. nazywając swoją firmę Chellonet nadużył i wykorzystał nazwę firmy Chello UPC.

- UPC oferuje: telewizję, telefon
i stały dostęp do szerokopasmowego internetu chello poprzez własną sieć sprzedaży (Ogólnopolskie Biuro Obsługi Klienta, lokalne Biura Obsługi Klienta, przedstawicieli handlowych). Oferujemy usługi w wielu miastach
i mniejszych miejscowościach,
w województwie mazowieckim m.in.: w Warszawie, Mińsku Mazowieckim, Otwocku, Piasecznie, Pruszkowie. Nie oferujemy usług w Siedlcach - mówi Dorota Zawadzka, rzecznik prasowy - dyrektor public relations UPC Polska.

Reklama

- Z UPC Polska sprawę załatwiałem indywidualnie, mam z nimi umowę i mogę wykorzystać w nazwie swojej firmy słowo chello. Wszystko jest zgodnie z prawem – twierdził Marcin L.

- Pragnę poinformować mieszkańców Siedlec, że UPC Polska nie udziela i nigdy nie udzieliła licencji na sprzedaż radiowego dostępu do internetu, zresztą sama także nie oferuje tego rodzaju usługi. Z żadną firmą działającą w Siedlcach nie wiąże nas także jakakolwiek umowa przewidująca korzystanie z nazwy chello. Nazwa ta jest zastrzeżona dla usług internetowych, jakie świadczy UPC, jest przy tym marką cenioną na rynku, cieszy się uznaniem użytkowników. Chello to znak chroniony, żadna inna firma nie ma prawa posługiwać się nim, oferując własne usługi – mówi D. Zawadzka. - W naszej ocenie przedstawione poczynania firmy z Siedlec, wykorzystującej bezprawnie nazwę chello, wprowadzają klientów w błąd, są naruszeniem praw UPC Polska i
w myśl ustawy z 16 kwietnia 1993 roku o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji stanowią czyn nieuczciwej konkurencji. W związku z powyższym UPC podejmie odpowiednie kroki prawne, w tym działania, mające na celu zaprzestanie stosowania tego rodzaju nieuczciwych praktyk przez wyżej wymienioną firmę.

Reklama

Konrad Zarzecki z Urzędu Komunikacji Elektronicznej potwierdza słowa Doroty Zawadzkiej. I choć firma Marcina L. istnieje od 1998 roku
i prężnie działa na rynku, to Chello UPC nic o tej działalności nie wie.

Jak się okazuje, sprawa z Chello UPC, to nie koniec bezprawnych działań Marcina L. Internet radiowy jest rozprowadzany poprzez fale, które płyną z nadajników. „Chellonet” takie anteny ma zamontowane między innymi na dachach siedleckich bloków, które administrowane są przez Siedlecką Spółdzielnię Mieszkaniową,

Reklama

- Zapewniam, że firma „Chellonet” nie ma pozwolenia na umieszczenie tych anten na blokach spółdzielni. Jestem tego pewien, gdyż SSM ma podpisana umowę z firmą, która wykonuje remonty dachów, zgodnie z którą nikt oprócz naszych pracowników nie może chodzić po dachach. Gdy tak się stanie, momentalnie tracimy gwarancję na wykonywane usługi – mówi prezes SSM, Roman Okliński.

Z naszych informacji wynika, że taka antena znajduje się na jednym z bloków na ulicy Młynarskiej, druga jest na osiedlu Warszawska.
Marcin L. nadal działa. Prawdopodobnie podszywając się za jednego z forowiczów, umieścił reklamę „Chellonet” na forum „TS”. Jak długo jego bezprawne działanie będzie jeszcze trwać? Dorota Zawadzka podkreśla, że prawnicy UPC Polska przygotowują pozew sądowy przeciwko właścicielowi firmy o nazwie „Chellonet”. Pan Marcin chciał, by jego firma była znana prawie jak „Chello”, ale „prawie” robi wielką różnicę i choć w ostatnim czasie umieścił na swojej stronie internetowej informację, że jego firma nie ma nic wspólnego z UPC, to podobno potencjalnym klientom o tej informacji nic nie mówi...

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości