W najbliższą niedzielę ulicami Siedlec przejdzie Miejska Droga Krzyżowa. Co roku gromadzi kilkaset mieszkańców miasta, którzy wspólnie rozważają mękę Pańską.
13 kwietnia w Niedzielę Palmową o godz. 19 rozpocznie się Droga Krzyżowa ulicami miasta Siedlec. Będzie ona prowadziła od parafii katedralnej w Siedlcach pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, a zakończy w Sanktuarium św. Józefa w Siedlcach.
Tradycyjnie w trakcie tego wydarzenia wierni z poszczególnych parafii, przedstawiciele władz, księża oraz służby będą nieśli krzyż na wyznaczonych stacjach Drogi Krzyżowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ci przedstawiciele władz to władzy kościelnej? A służby to służby kościelne? Bo inaczej wychodzi że żyjemy w państwie kościelnym.
A co gdy przedstawiciele władzy na poziome Sejmu, senatu i prezydenta uczestniczą w zapalaniu świec chanukowych? Wolę mu uczestniczyli w uroczystościach katolickich niż np. Za parę lat w muzułmańskich.
Nie żyjemy w państwie kościelnym, ale Siedlce prawdopodobnie są stolicą dewotów i bigotów.
Rob - tak, wciąż żyjemy w państwie kościelnym. A Siedlce teraz są wyjątkowo kościelne, bez zgody biskupa nic nie przejdzie.
Jakoś marsze teczowe i inne ci nie przeszkadzają tylko katolickie ci wadzą ?
Dopiero były jęki, że muzułmanie świętują koniec ramadanu na ulicach. Nie widzę dużej różnicy
Katolickie mi przeszkadzają. Katolicyzm był zawsze niekorzystną dla nas ideologią. Jestem polskim patriotą, nie przeszkadzały by mi marsze luterańskie :)
Ci przedstawiciele władz to władzy kościelnej? A służby to służby kościelne? Bo inaczej wychodzi że żyjemy w państwie kościelnym.
A co gdy przedstawiciele władzy na poziome Sejmu, senatu i prezydenta uczestniczą w zapalaniu świec chanukowych? Wolę mu uczestniczyli w uroczystościach katolickich niż np. Za parę lat w muzułmańskich.
Nie żyjemy w państwie kościelnym, ale Siedlce prawdopodobnie są stolicą dewotów i bigotów.