Na początek przygarść informacji: „Deindustrializacja w Niemczech: Koszty energii napędzają przemysł za granicą”, „Bezrobocie za Odrą najwyższe od 12 lat. Ucieczka niemieckich firm z Niemiec trwa”, „Niemcy tną prognozy wzrostu”, „Niemcy. Dwucyfrowy spadek zamówień w przemyśle”, „Niemiecka gospodarka upada? Tak źle nie było od 15 lat”.
To teraz już wiecie, czemu mamy na chybcika brać pożyczkę SAFE. Für Deutschland. Trzeba rozruszać gospodarkę za Odrą. Niemieckie ministerstwo obrony (Niemcy pożyczki nie biorą!) szczerze napisało o SAFE na swojej stronie internetowej. Podsumowujący akapit nosi tytuł: „Im besonderen deutschen Interesse”, w szczególnym interesie niemieckim. (Ta informacja na wszelki wypadek, gdyby w TVN czy w TVP wam nie powiedzieli).
Na czym generalnie polega tak zwane europejskie wsparcie? Dawno temu wyjaśniła to minister Elżbieta Bieńkowska: Z każdego euro przekazanego do Polski przez niemieckich podatników do Niemiec wraca 85 eurocentów. (Dla porządku przypomnę, że Bieńkowska nie jest ani z żadnej Konfederacji, ani z PiS. Gdy to mówiła była ministrem w rządzie Donalda Tuska).
Gen. Mieczysław Cieniuch udzielił wywiadu Deutsche Welle („Najnowsze wiadomości z Niemiec”): – Nie jestem zwolennikiem budowania obaw przed Zachodem, a zwłaszcza przed Niemcami – powiedział. Zdaniem generała, im silniejsi będą sojusznicy Polski, także Niemcy, tym lepiej.
W 2011 roku gen. Cieniuch jako szef sztabu Wojska Polskiego pojechał do Moskwy i również bardzo to sobie chwalił: „ Generał oświadczył, że bardzo pozytywnie ocenia współpracę między resortami obrony Polski i Rosji” – pisał „Newsweek”. Odnotował też, że – po latach przerwy, gdy rządził rusofobiczny Kaczor – obie strony, Rosja oraz Polska, reprezentowana przez gen. Cieniucha, „potwierdzały zamiar kontynuowania współpracy i zacieśniania wzajemnych kontaktów wojskowych”. Czy „zacieśniał się” z Rosją ten sam generał, który teraz Niemców nie może się nachwalić?
A czy premier Donald Tusk – kontynuujmy tę serię pytań retorycznych – który teraz straszy nas Rosją i każe Polakom na gwałt zadłużać się w euro, to ten sam, który poklepywał się z Putinem na molo? Ten sam, który zapowiadał, że osobiście przypilnuje, by nikt nie sypał piachu w tryby polsko- -rosyjskiej współpracy?
Czy Niemcy, które teraz chcą zarobić na naszym strachu przed Rosją, to te same Niemcy, które razem z Putinem budowały Nord Stream? Przeciw Polsce.
No cóż, niektórzy niczego się nie uczą. Dziś bezmyślnie rzucają onucami, a za parę lat – jeśli spełnią się ich marzenia o zrobieniu z UE eurokołochozu, a z Polski unijnego województwa – będą znowu ze zrozumieniem zapewniać o obopólnie korzystnej współpracy z Rosją.
Dariusz Kuziaka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Świat według Kuziaka. A co proponuje Kuziak. A Kuziak słyszał, ze tylko krowa nie zmienia zdania? A kim był Putin lat 20 albo i 15 lat temu gdy się do niego wybierał na obchody rocznicy zwycięstwa prezydent Lech Kaczyński i miał stać z nim 9 maja 2010 roku na trybunie na Placu Czerwonym. A co z tymi wszystkimi politykami, prezydentami USA i państw Zachodu, Papieżem, królową angielską? Oni wszyscy fetowali Putina bo chcieli żyć z nim w pokoju. A co do Unii Europejskiej, jest pełna wad ale jak nie z nią to z kim? Sami? A w sojuszu z kim jak nie sami? A gdzie znajdziemy rynki zbytu a czy im będzie się opłacało trzymać w Polsce swoje zakłady, a co z naszym rolnictwem przez unię dotowanym? A za miedza rośnie nam konkurent co do Unii się wybiera (oby nie). To Ukrainna. Już pokazała jak może nam namieszać np. w rolnictwie. Damy sobie sami radę?
nierząd poliński miliardy rocznie wyprowadza na neo-banderowski reżim kijowski, a Polakom podsuwają pożyczki na pół wieku, SUPER ps czego się spodziewać jak na zmianę w polin , to TW Oskar i TW Jakob, a TEL-Awizja o tym milczy jak zaklęta, tylko Brauna potrafią zjechać za darmo jak się upomina o normalność i o polski interes
Wszystkie ręce na pokład - nawet ukryci funkcjonariusze. Koniecznie musi wrócić FUR Kaczyński i wielkie przekręty.
Do WWL 2026-03-21 07:47:01 Przekręty to straszna rzecz. Takie jak: a/ zakup narzędzia kontrwywiadowczego zwanego PEGASUSEM, b/ budowa centrum dla pokrzywdzonych, c/ zakup garnka dla KGW, d/ tańce z paniami z KGW w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, w celu OSIAGNIĘCIA KORZYŚCI POLITYCZNYCH, e/ sprzedawanie setek tysięcy wiz na bazarach w Afryce. Takie straszne przekręty trzeba ścigać siłami prokuratury przy wsparciu p. mecenasa Giertycha. Dodam, że za słabo idzie ściganie żołnierzy za służbę na granicy. Chyba początkowo grupa prokuratorska była w Siedlcach. Jakie są efekty tych działań? Film Zielona Granica takie wybitne dzieło i nikogo nic nie nauczył. Prokuratura do roboty. Komisje sejmowe do roboty. A p. Klementyna niech odkrywa niecne działania władzy. P. Roman i pani Klementyna za mało dostają z budżetu, stąd słabo to idzie.
Tu w zasadzie wystarczy jeden komentarz: Nawrocki jedzie do Orbana, aby wesprzeć go w wyborach. Trump pisze list również z poparciem dla Orbana. I jak to jest: Orban przyjaciel Putina w obecnej sytuacji winien być persona non grata dla tych, którzy Putina uważają za zło wcielone. W jakim celu Trumpowi i Nawrockiemu potrzebny człowiek Putina na Węgrzech? Patrząc na ostatnie jego działania cel jest jeden: i PISowi i Trumpowi zależy na rozwaleniu UE i do tego celu niezbędny im Orban.
Brakuje ci argumentów, bo coraz częściej mijasz się z rzeczywistością i - prawdą. 1/Zakup sprzętu kontrwywiadowczego za środki, które miały służyć pokrzywdzonym przestępstwem. A to sprzęt ów stal się narzędziem w rękach przestępców w celu osiągnięcia politycznych korzyści. Pegasus - taka gra, albo skrzydlaty koń, jak mówili pisowcy rechocząc - miał służyć walce z terroryzmem, jednak w Polsce był używany do inwigilowania oponentów politycznych. Dlatego Izrael zablokował dostęp do systemu Pegasus polskim służbom (CBA) pod koniec 2021 roku. 2/Budowane centrum miało stanowić medialne imperium Ziobry. 3/ garnki dla KGW kupowane z funduszu dla pokrzywdzonych - przez kogo te panie z KGW były skrzywdzone i w jaki sposób te garnki miały im pomóc w życiu po tej krzywdzie? A tańce w ramach wyborczych pikników z posłem Kowalskim to tylko do większej traumy u tych pań mogły doprowadzić. 4/ afera wizowa to fakt, faktem też jest, że pisowcy na tym zarabiali, a minister to nawet samobójstwo "popełnił" tylko się nie udało. Według raportu Najwyższej Izby Kontroli, rząd PiS w latach 2018-2022 wydał 6,5 mln wiz. To więcej niż Hiszpania czy Niemcy w tym samym okresie. Z danych Izby wynika ponadto, że ponad 366 tys. wiz trafiło do obywateli krajów muzułmańskich i afrykańskich, a MSZ w tamtym czasie nie kontrolowało, kto wjeżdża do naszego kraju na podstawie wydanych dokumentów. Wawrzyk - ten od samobójstwa - przekazywał podległym mu pracownikom Departamentu Konsularnego MSZ listy z nazwiskami osób, co do których osoby trzecie oczekiwały przyspieszenia procedur wizowych — pisze NIK. To właśnie ten mechanizm, który zastosowany został w przypadku tzw. filmowców w Bollywood, którzy — jak się później okazało — z kinematografią nie mieli nic wspólnego. NIK wnioskuje w raporcie, że brak kontroli nad polityką wizową i wykryte w niej nieprawidłowości spowodowały "istotne i bezprecedensowe zagrożenie dla interesów Rzeczypospolitej Polskiej i bezpieczeństwa obywateli".
Do do sum 2026-03-21 20:36:21 2026-03-22 09:04:29 1, Zakup programy tzw pegasus został zakupiony z budżetu państwa wg zapisów ustawy. Ustawa uchwalona przez Sejm podpisana przez Prezydenta dopuszczała taki sposób wydawania środków i cel na jaki go wydano. Nikt tu nic nie zdefraudował, zakup zrobiono zgodnie z przepisami. Monitoring tzw pegazusem prowadzono za zgodą sądu. Niejaki sędzia Tuleya sam to wielokrotnie zatwierdzał. Jakie masz dowody na inwigilację (nielegalną) oponentów politycznych? Podaj te dowody, opisz je. Powiem więcej, kontrwywiad winien bardzo dokładnie przyglądać się politykom, bo to oni są grupą, którą wywiady obce są zainteresowane. Ja np bym wnioskował o sprawdzenie kontrwywiadowcze posłów którzy biegali po granicy i atakowali służby graniczne (służbę państwową odpowiedzialną za bezpieczeństwo państwa). Jeśli "Izrael" coś tam zablokował, to są proste narzędzia, po pierwsze trzeba zażądać kar umownych, odszkodowania a jak się nie da wyegzekwować WYELIMINOWAĆ dostawcę z jakichkolwiek zamówień państwowych. I zrobienie odpowiedniej opinii w świecie. Do tego należy zastosować metody służb. To dostateczne kara. 2. Budowane centrum spełniało wszystkie cele programu pomocy. Nie było to żadne medialne centrum. Zresztą cały wydatek skutecznie obecna władza zniszczyła. Poszkodowani nie dostana nic budżet straci. Dodam, że nikt tam nic nie ukradł. Tylko "antyziobrowskie", antypisowskie i antykościelne cele za tym stoją. Ot była propaganda to trzeba było zaatakować. 3. Jak byś dokładnie przeczytał na temat garnków, to byś się dowiedział, że Koła Gospodyń Wiejskich przygotowywały szkolenia z pomocy ofiarom przestępstw. I zastosowano bardzo dobrą metodę na spopularyzowanie szkoleń. Dołożono do szkolenia np za 20 tys. złotych np garnki za tysiąc. Panie z KGW, którym brakowało garnków organizowały szkolenia, piekły ciasta, robiły kawę i np potańcówkę. Dzięki temu na szkolenie przychodziło 100 osób a nie 3. Za trudne do zrozumienia? Jak byś znał wieś to byś wiedział, że tak się to organizuje, w zasadzie przy każdej okazji. Ja nie widziałem straumatyzowanych pań. Panie na ogół lubią potańczyć. Chyba nie tańczyłeś z paniami. Zresztą chcę ci uświadomić, że ciągle tak się organizuje imprezy wiejskie np dożynki. Tam są też dotacje, granty itd. I politycy wszelkiej maści się przy tym bawią, przemawiają i spożywają. Także ci co z budżetu na to parę groszy załatwili. Co tydzień w TS masz sprawozdania z takich imprez. Sądzisz, że uczestników trzeba sądzić za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i czerpanie korzyści politycznych. :) 4. Jak nie wyszło wam ze SPRZEDAWANIEM kilkuset tysięcy wiz na bazarach w Afryce, to zmieniasz narrację na WYDAWANIE wiz. Tyle, że wizy wydaje się zawsze i robienie tego zgodnie z prawem jest normalnością konsulatów. Za brak wydawania można by kogoś wyrzucić, bo nie wykonuje swoich obowiązków. To, że dopuszczono do dużej migracji (głównie zarobkowej) na życzenie właścicieli firm, to moim zdaniem duży błąd. Ale błąd polityczny nie z kodeksu karnego. Błąd popełniony pod naciskiem Komisji Europejskiej i OPOZYCJI ówczesnej, tej biegającej po granicy z reklamówką i tej co kręciła film Zielona Granica i opisywała migranta biednego co cały tydzień płynął (chyba Bugiem lub Kanałem Augustowskim). Swoją drogą Bug (graniczny) w najszerszym miejscu da się przepłynąć w kilka minut. :)
Dziennik "The Washington Post", potwierdzając wcześniejsze ustalenia niezależnego portalu śledczego VSquare, informuje o pojawieniu się na terytorium Węgier trzech osób działających bezpośrednio w imieniu rosyjskiego wywiadu wojskowego. Wybory zaplanowane na 12 kwietnia stają na ostrzu noża. Stawka tych wyborów jest bowiem dla Kremla bardzo ważna. Gazeta ujawnia również porażające kulisy wieloletniej współpracy na linii Budapeszt-Moskwa. Rząd na Węgrzech miał zapewniać Rosjanom dogłębny wgląd w najdelikatniejsze dyskusje toczące się na szczytach Unii Europejskiej. Odbywało się to poprzez bezpośredni dostęp polityków, jak i skuteczną penetrację sieci komputerowych węgierskiego resortu dyplomacji przez rosyjskich hakerów (co potwierdził między innymi były szef węgierskiej Służby Obrony Cybernetycznej Ferenc Fresz). Jeden z informatorów dziennika zdradził, że minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto regularnie dzwonił do Siergieja Ławrowa w przerwach podczas unijnych posiedzeń, by przekazywać "relacje na żywo z omawianych kwestii" oraz możliwe dla reżimu rozwiązania. - Każde spotkanie UE od lat odbywało się zasadniczo przy współudziale Moskwy - podsumował dosadnie jeden z europejskich urzędników do spraw bezpieczeństwa. "The Washington Post" przypomina zresztą, że Szijjarto od czasu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku był w Moskwie z oficjalną wizytą aż 16 razy. I tu trzeba postawić pytanie: po co, albo z jakimi wieściami Nawrocki udaje się na Węgry? Tydzień temu spotkał się z Simoneu rumuńskim pro rosyjskim kandydatem na prezydenta który jest podejrzany o agenturalność FSB, jutro jedzie do pupilka Putina , w piątek widzi się z przyjacielem Putina , jednocześnie blokuje awanse oficerskie w ABW , BLOKUJE SAFE ,, jak to mówił towarzysz Jasiński MÓWI WAM TO COŚ
Panie redakor - trzeba panu wiedzieć, że zwrot „Im besonderen deutschen Interesse” jest bardzo często używany w niemieckiej dyplomacji, a nie tylko (co sugeruje artykuł) w odniesieniu do programu SAFE. Ja wiem, że dziennikarz byłego organu KW PZPR tego nie musi wiedzieć, ale ja panu to napisałem (gdyby nikt tego panu w Russia Today nie powiedział). Ale i ja lubię cytaty - oto jeden z nich (z 2006 roku). Pewien polski prezydent w 2006 r. powiedział: "My w Polsce chcielibyśmy normalnego ułożenia stosunków z Rosją. Leży to w interesie naszego kraju choćby z tego powodu, że to ułatwia nam politykę wobec naszych zachodnich, południowych, a także wschodnich sąsiadów, ale tych nierosyjskich". Podpowiem, że był to ten sam urzędnik, który miał w maju 2010 r. na moskiewskim kremlu (wespół ze zbrodniarzem putinem) przyjmować paradę zwycięstwa. No cóż, niektórzy niczego się nie uczą. Dziś bezmyślnie rzucają "eurokołchozem", a za parę lat – jeśli spełnią się ich marzenia o zrobieniu w Polsce "ruskiego Miru", a z Polski kraju priwislanskiego – będą znowu ze zrozumieniem zapewniać o obopólnie korzystnej współpracy z Rosją. Pan podzwoni po starych znajomych z organu KW PZPR w Siedlcach... pamiętają.
Do operator walca 2026-03-20 17:28:32 1. W 2006 roku polski prezydent wyciągał po raz kolejny ręce do współpracy z Rosją. Słusznie, bo ówczesna polityka rosyjska nie była otwarcie imperialna. 2. W 2008 roku ten sam prezydent (znając już atak na Gruzję) powiedział prorocze słowa. Może zacytujesz co powiedział. I może zacytujesz co jego przeciwnicy polityczni pisali o tej wizycie. 3. W 2009 roku 1 września na Westerplatte, powiedział wspaniałe przemówienie w obecności p. Merkel i p. Putina. Jak nie zacytujesz, to zacytuję tobie i innym fragmenty. 4. Prezydent Lech Kaczyński popełnił kilka błędów politycznych, ale akurat na Rosję miał mądre spojrzenie.
Sumie - a następnie (po tych wszystkich uskutecznionych wspaniałościach) planował wspólna z putinem defiladę na kremlu (maj 2010). Na geniusz... I oczywiście zacytuj jego uzasadnienie.
A obecny Polski p-rezydent jedzie wesprzeć kandydaturę faceta, który jawnie popiera Putina. Wczoraj Orban u Putina , jutro Nawrocki u Orbana - dobre towarzystwo. Tylko dla kogo?
Do operator walca 2026-03-21 23:31:34 1. Znowu czytasz nieuważnie, ja nie piszę o uzasadnieniu, ale o PRZEMÓWIENIU w dniu 1 września 2009 roku na Westerplatte. Całość jest na stronie Prezydenta RP. Ale fragmenty ci zacytuję ".. To nie Polska powinna odrabiać lekcję pokory. Nie mamy do tego żadnego powodu. Powód mają inni, powód mają ci którzy do tej wojny doprowadzili, którzy tą wojnę ułatwili..... Nie byliśmy w Monachium, ale jego efektem było naruszenie integralności terytorialnej Czechosłowacji ... która jest zawsze złem. Było wtedy jest i dzisiaj.... To problem imperialnych czy neoimperialnych skłonności. Przekonaliśmy się o tym w zeszłym roku. Z Monachium trzeba wyciągnąć wnioski, które sięgają czasu współczesnego. Imperializmowi nie wolno ustępować. Nie wolno ustępować imperializmowi, ani nawet skłonnościom neoimperialnym"...... Dodam, że to ten sam czas gdy p. premier chodzi po molo z p. Putinem. Niedługo potem 7 kwietnia 2010 roku w Katyniu p. premier Donald Tusk spotyka się z p. Putinem. 3 dni potem, w Smoleńsku i Katyniu p. Putina już nie było. 2. P. Lech Kaczyński nie planował w p. Putinem wspólnej defilady. Co najwyżej, na zaproszenie władz Rosji mógł tam pojechać i zasiadać na trybunie. P. Prezydent rozważał wizytę. Jeśli twierdzisz, że potwierdził to proszę o dokument. A owszem na trybunie zasiadł marszałek Komorowski. A oddział Wojska Polskiego maszerował (razem z innymi żołnierzami). Zadam ci pytanie, kto zarządzał wtedy Ministerstwem Obrony Narodowej?
Do do sum 2026-03-22 09:21:56 P. Prezydent jedzie do przywódcy Węgier. P. Orban już dostał od p. Nawrockiego sygnał, że nie podoba się p. Prezydentowi współpraca nawet najmniejsza z Rosją (w obecnej sytuacji). Teraz wspiera p. Orbana, bo Orban u władzy daje większą szansę na współpracę w sprawach walki np z paktem migracyjnym itd. A inna władza na Węgrzech będzie zapewne wspierać bez zastanowienia władzę KE. Mamy wspólne interesy i Prezydent ma obowiązek o nie dbać. P. Orban nie jest komentatorze agresorem, nie jest imperialistą i absolutnie ma prawo do swojej polityki. Mnie też się nie podobało spotkanie Orbana z Putinem, ale ja nie reprezentuję interesów Węgier ,a tylko interesy Polski. One są rozbieżne, podobnie jak i doświadczenia historyczne obu krajów i położenie (my graniczymy z Rosją i Białorusią). I o tym myślę p. Prezydent Nawrocki porozmawia z p. Orbanem. Powiem więcej on p. Orbanowi powie kilka niemiłych słów. Bo trzeba. A czy inna władza na Węgrzech będzie lepsza dla Polski, wątpię. I wątpi p. Prezydent, dlatego wspiera p. Orbana. Lewicowo-liberalna opozycja na Węgrzech ma dostateczne wsparcie (np zatrzymano fundusze unijne dla rządu Orbana co otwartym tekstem przyznano). Taka "malutka" ingerencja w wybory. U nas to się udało w wyborach w 2023 roku. Aby uprawiać suwerenną politykę w ramach UE trzeba mieć wspólników.
Ale dlaczego chciał świętować razem z putinem?
Sumie, poszukaj i powiedz nam kto i kiedy powiedział to: "jeśli dwa nasze narody zdołają się wzajemnie zrozumieć i dojść do wspólnego mianownika - poważnie, na długofalowej podstawie - to będzie to służyło umocnieniu więzi na wszystkich poziomach. Tak na poziomie politycznym, jak i na poziomie ekonomicznym, wymiany kulturalnej".
Operator walca 2026-03-22 19:21:57 Odpowiem ci na pytanie dlaczego (śp. Prezydent Lech Kaczyński) chciał świętować razem z putinem? 1. Po pierwsze nieuważnie czytasz moje wcześniejsze wpisy, bo już zadałem pytanie, czy dysponujecie potwierdzeniem pisemnym obecności wizyty polskiego Prezydenta w dniu 9 maja 2010? Bo jeśli nie dysponujecie, to nie powtarzajcie bzdur. Ja takiego potwierdzenia nie znalazłem. 2. Po drugie skąd wiesz czy p. Lech Kaczyński chciał świętować? Polemisto, politycy z wielu względów nie zawsze robią to co chcą. W Polsce był to okres przedwyborczy i polityk czy chce czy nie musi brać ten fakt pod uwagę. Jeśli większość obywateli chciało przyjaźni z Rosją do tego był nacisk medialny to mamy problem. Do tego polski ówczesny rząd z premierem Tuskiem atakował Prezydenta za utrudnianie dialogu z Rosją. Niektóre decyzje to trudny wybór dla polityka. Do tego dochodzi polityka międzynarodowa, sojusznicy (byliśmy wtedy po resecie z Rosją Obamy, który się odrobinę już chwiał). Obama 17 września!!!!! 2009 roku ogłosił rezygnację z tarczy antyrakietowej. Wybory polityczne to trudny temat, a ty chcesz prostych odpowiedzi. A podsumowując uważam, że p. Lech Kaczyński nie pojechałby do Rosji 9 maja 2010 roku, chociażby dlatego, że Amerykanie nie byli tam reprezentowani. 3. W Rosji 9 maja 2010 roku był p. Bronisław Komorowski, była polska reprezentacja wojskowa na defiladzie. I tu twoje wysokie standardy nie obowiązują. Takie macie standardy żołnierzu. To wojsko się wtedy honorem nie ujęło tylko wykonywało rozkazy (a ty żołnierzu na koń, nie siadasz, szabli nie chwytasz). Jakżesz tak można? I oddawało HONORY, nie przedstawicielowi p. Ministra Obrony Narodowej RP Macierewicza, a całej ekipie p. Putina. Rozumiem, że tego honor jakże honorowego żołnierza nie obejmuje.
Dokładnie o taką odpowiedź mi chodziło, sumie. Jak pisowcy mówią o "resecie" z Rosją, to pisowcy wyznawcy zawsze mają wytłumaczenie - złożone okoliczności, inni bardzo chcieli, taka była sytuacja na świecie. Ale jednocześnie, gdy to kto inny mówi o "resecie" - to zdrajcy sprawy polskiej. To są podwójne standardy, które już tak wam weszły pod skórę, że ich nie zauważacie. A o rozwoju i współpracy mówił Jożin z Bielan, a nie jego brat. Robił to w czasie kampanii już po maju 2010. I już wiem co napiszesz... to nie wina waszego efendi, ale tych co mu tabletki podawali. Napisałem już dawno - Polacy stali się dwoma plemionami - mówimy tym samym językiem, ale inaczej rozumiemy znaczenie wypowiadanych słów. Pisowcy consigliere, a tym samym ludzie ich popierający są najmądrzejsi na świecie - wiedzą wszystko na każdy temat, bo dotknięci zostali przez Boga. I nie daj Bóg, gdy ktoś wykaże wam wasz brak wiedzy - wtedy pojawiają się natychmiast inwektywy: lewak, tęczowiec, łżeelita, onuca, "żołnierz komunistyczny", wnuczek wermachtowca... kończę tą wyliczankę, bo już niedługo sum, lub inny sumopodobny wykorzysta to w swym "strzelistym" wpisie. Po przeczytaniu "specjalistycznych gazet" rzecz jasna.
Do operator walca 2026-03-23 18:10:17 1. NIE ODNOSISZ SIĘ do kluczowego pytania, czy dysponujesz POTWIERDZENIEM na piśmie, tego, że p. prezydent Kaczyński miał jechać do Moskwy w maju 2010 roku? Ciągle podbijanie emocji, a brak potwierdzenia bajek głoszonych publicznie. Klasyka. :) 2. Ja MAM potwierdzenie, że marszałek sejmu (przyszły prezydent) Komorowski tam był. Jemu każde działanie będzie wybaczone, a śp. Lechowi Kaczyńskiemu zastanawianie się dopuszczone nie jest. :) LOGICZNE? U operatora walca logiczne. :) :) 3. Czy nie obraża twego honoru, że w maju 2010 roku żołnierze polscy oddawali honory (i to zapewne pododdziałem) p. Putinowi na imprezie w Rosji? Wybiórczy honor żołnierza? Dopiero honory w Polsce cię obrażały???!!! Jak polskie wojsko oddaje honory p. Putinowi super, a jak przedstawicielowi p. Macierewicza brak honoru i obraza. :)
1. NIE ODNOSZĘ SIĘ? Sprawdź w swej łaskawości archiwum L. Kaczyńskiego ("Prezydent chciałby pojechać do Moskwy, rozmawiamy o warunkach") - wywiad Piaseckiego ze Stasiakiem... Ciągle podbijanie emocji, a brak potwierdzenia bajek głoszonych publicznie. Klasyka. :) 2. Ty MASZ potwierdzenie, że marszałek sejmu (przyszły prezydent) Komorowski tam był - bo był. W dniu pogrzebu Lecha Kaczyńskiego (18 IV) wszyscy uczestnicy zgodzili się, że jest to wypełnienie "testamentu" zmarłego. Komorowski przy okazji odznaczył w rosji przedstawicieli stowarzyszenia Memoriał oraz osoby, które pomagały po katastrofie samolotu :) LOGICZNE? U suma logiczne? :) :) 3. Niestety musisz sprawdzić w swoich "specjalistycznych gazetach" jak wygląda przygotowanie wizyty pododdziału reprezentacyjnego (wówczas bat. repr. WP) i kto złożył "zapotrzebowanie" na jego udział w Moskwie. Ja to wiem, ale ty siadaj do swych gazet. Wiedz jednak, że w trakcie uroczystości zagranicznych - tak, bo reguluje to ceremoniał (rozdział 1, pkt 4), a przedstawicielowi Antka nie, bo ten sam ceremoniał tego nie przewiduje i to brak honoru oraz obraza. (określa to tenże ceremoniał w rozdziale 2, pkt 8, ppkt 2.) Jak widzisz wprowadziłem kolejny dokument - teraz twój ruch, więc siadaj do "specjalistycznych gazet". :)
Do operator walca 2026-03-24 09:59:31 1. Czytanie ze zrozumieniem może 3 klasa szkoły podstawowej. CZY DYSPONUJESZ POTWIERDZENIEM NA PIŚMIE, że p. Lech Kaczyński miał jechać do Moskwy. Gadasz gadasz i nie pokazujesz zgody i atakujesz. Ułatwię ci zadanie, czy WARUNKI zostały uzgodnione? Wizyty międzynarodowe uzgadnia się NA PIŚMIE. Tam są szczegóły i WARUNKI żołnierzu. 2. Czy bicie w dach wobec p. Putina przez żołnierzy polskich zarządzanych przez ludzi z rządu PO nie obraża, a wobec delegata p. Macierewicza Ministra Obrony RP obraża? I dlaczego? 3. Odznaczył p. Komorowski Rosjan? To może podasz, którzy dostali. Czy dostali ci za to że prowadzili sekcje i układali zmarłych w trumnach? NALEŻAŁO im się.
Sumie, nie wiedziałem, że koresponduję z ośmiolatkiem. Chyba, że masz dziewięć lat, bo zostawili cię w starszakach. Napiszę zatem powolutku, bo wiem, że czytasz powolutku. Pan Stasiak powiedział panu Piaseckiemu w autoryzowanym wywiadzie, cytuję: "rozmawiamy, przygotowujemy, pośpiechu jakiegoś gwałtownego nie ma. Ostateczne ustalenia w ogóle odnośnie tej uroczystości - z tego, co wiem - mają zapadać gdzieś dopiero koło 20 kwietnia. Tak że nie ma tutaj polki-galopki. Natomiast robimy wszystko - mówię "robimy", bo to nie tylko jeden czy drugi urząd, ale cała polska administracja i z tego też mamy jakąś satysfakcję, że udało się zaprosić do współpracy wiele instytucji i działamy razem… Będziemy podejmowali taką decyzję, która będzie najlepsza z punktu widzenia polskiego". A zatem przygotowywano wizytę, ale 10 dni wcześniej (odejmij sobie od wspomnianego 20 kwietnia dziesięć dni) - pewien samolot nie wylądował w satysfakcjonujący sposób... Rozumiesz co mam na myśli? Napisz - jak za szybko. A teraz to wojsko na placu czerwonym: "jak powiadam, dobrym krokiem już jest to, że jedzie pododdział polskiego wojska, dlatego że będą jednostki z Francji, Wielkiej Brytanii czy Stanów Zjednoczonych. Będzie jednostka polska - to jest krok w dobrą stronę". Ten fragment natomiast pokazuje, że udział wojska był z inicjatywy pałacu namiestnikowskiego. Co na to wskazuje zapytasz... odpowiadam: tryb oznajmujący (czasownika: jedzie). Zapisz to sobie na później, bo to 5 klasa szkoły podstawowej (masz czas). A więc udział pododdziału WP planowano (co najmniej) przy świadomości kancelarii, którą kierował Stasiak. Piszesz na końcu o odznaczeniach: ludzie Memoriału dostali za wkład w ujawnienie dokumentów m.in. o zbrodni katyńskiej. A czyż nie tym co "prowadzili sekcje i układali zmarłych" dziękował efendi z Nowogrodzkiej? W serduszku sobie odpowiedz: należało im się?
PODSUMOWANIE bo publika się już nudzi. operator walca - 2026-03-20 17:28:32 … Podpowiem, że był to ten sam urzędnik, który MIAŁ w maju 2010 r. na moskiewskim kremlu (wespół ze zbrodniarzem putinem) przyjmować paradę zwycięstwa…… operator walca - 2026-03-24 09:59:31 ......... ("Prezydent chciałby pojechać do Moskwy, rozmawiamy o warunkach") - wywiad Piaseckiego ze Stasiakiem... operator walca - 2026-03-24 20:11:29 .......Pan Stasiak powiedział panu Piaseckiemu w autoryzowanym wywiadzie, cytuję: "rozmawiamy, przygotowujemy, pośpiechu jakiegoś gwałtownego nie ma. Ostateczne ustalenia w ogóle odnośnie tej uroczystości - z tego, co wiem - mają zapadać gdzieś dopiero koło 20 kwietnia. ...... Czyli rozmawiano, stawiano WARUNKI a ty napisałeś MIAŁ przyjmować. A teraz powtórzę słowa Operatora Walca lekko tylko zmienione ....... pewien urzędnik, ...... w maju 2010 r. na moskiewskim kremlu (wespół ze zbrodniarzem putinem) przyjmował paradę zwycięstwa……", :) Ukochane wojsko polskie Operatora Walca biło w dach p. Putinowi na paradzie zwycięstwa. I czyniło to zapewne z dumą bo honor - w definicji wybiórczej honoru Operatora Walca - mu na to pozwalał. End
Sumie, jeśli myślisz, że ktoś poza nami dwoma czyta ten pingpong - to masz ego jak pomarańczowy... chore znaczy się. Co do reszty: wynika z tego co piszesz, że Komorowskiemu wizytę planowała już w kancelaria Kaczyńskiego. A to rewolucyjna teoria i rzuca zupełnie nowe światło na "zamach".
niewolnicy czyli zwolennicy IV Rzeszy zwanej Unią Europejską niech obejrzą filmik na yt pt: Polska w UE. Bilans członkostwa po 20 latach
Unia to my. Islandia, mały bogaty kraj stara się wejść "pod niemiecki" but, chce do Unii. W. Brytania dzisiaj już wie , ze wychodząc ze wspólnoty odcięła sobie rękę. Co zyskali? Ich pkb zmniejszyło się o 7 punktów procentowych, emigracja z krajów europejskich owszem zmalała ( Polacy tez wracają do Polski) ale zwiększyła im się emigracja z poza Europy. A tego nie chcieli. W. Brytania to wielka gospodarka, wyspa bezpieczna na obrzeżach Europy z bronią jądrową. Polska to kraj w strefie zgniotu, wiele razy historia nam to udowodniła. Sami tu nie mamy szans. Ukraina już wie, ze zrobiła błąd, straciła czas gdy miała szansę przed laty wejść do struktur europejskich. Gdy Polska (teoretycznie) wyszła by z Unii Ukraina z chęcią zajmie nasze miejsce a wtedy my staniemy się taką samotną "Ukrainą" na wschodzie Europy, Trzeba być ślepym aby tego nie widzieć albo ....Do tego niestabilny Trump i jego pretensje do NATO o brak wsparcia w jego wojnie z Iranem. Sytuacja taka, ze musimy się konsolidować a nie udawać samotnego siłacza.
Do klawe 2026-03-20 19:01:48 1. Wielka Brytania w 2024 miała wzrost 1,1%, Niemcy -0,5%. 2. Wielka Brytania w 2025 roku miała wzrost 1,3%, Niemcy 0,2%. 3. Prognoza wzrostu pkb 2026 Wielka Brytania 1,3%, Niemcy 0,9%. 4. GBR nie odeszła od żadnej istotne unijnej polityki pomimo brexitu. Rozwija OZE-sroze, o migracji nie warto nawet pisać itd. To nie będzie się rozwijać. GBR wyszła z UE, ale UE nie wyszła z GBR. 5. Jakimi siłami obroni nas UE? Który kraj wyśle nam wsparcie wojskowe i na jakiej podstawie prawnej? 6. Przypominam, że konsolidować z Niemcami podobno (zdaniem niektórych mędrców) mogliśmy w 1939 roku. A nawet niektórzy zalecali konsolidację z ZSRR.
Jak do władzy dochodzi komuna to tak zakręcą ,że nie wiadomo czy białe jest białe czy czerwone jest czerwone.
Wiesiu, „żadne krzyki i płacze was nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne”.
Widać esbecja w lewackich komentarzach łyka dobre tablety lepsze od lewackiej felietonistki tam jak prawdę ktoś napisze to nie dopuszczają bardzo do publikacji a tu no proszę jaki rynsztok a szkoda że tak się dzieje bo dalej ręka w nocniku chyba że to celowe działanie jedna w lewo drugi w prawo aby się kręciło którz to wie a tak naprawdę to pisemko już się kończy nic nie macie ciekawego do przekazania tylko wypadki bzdety pożary oszustwa i nic więcej dno
Oryginalny tekst, taki nonszalancki w treści i formie. A szanowny pan to do szkół chadzał?
Ja żem jeździł na rumaku za szkołę i waliłem w ryj cwaniaków pewnie i twój pradziad też śliwę nosił dwa tygodnie
Przechadzałem się za szkołę no i często zamiast liści obrywali komuniści
Jak ten safe taki dobry to niech ta uśmiechnięta koalicja pustych obietnic i pustych serduszek, w ramach kamieni do pożyczki ręczy swoim prywatnym majątkiem gdy ich koledzy z UE będą ją blokować dla Polski.
To jest tygodnik Siedlecki. Zajmijcie się tym że się kury nie niosą bo gdzieś wiatraki mają stawiać pod losocami albo że była stłuczka pod zbuczynem. Żałosne i pretensjonalne takie felietony.
o co chodzi z tym oporem w sprawie SAFE? Chyba tylko o to, że ma pójść na nasz rodzimy przemysł zbrojeniowy, a nie zakupy w USA na kredyt z 9% odsetek. A pomarańczowemu kasy potrzeba jak nigdy: wojna w Iraku, który miał upaść w 2 godziny trwa i trwać będzie. Składka z Rady Pokoju na tę wojnę nie udała się, trzeba zapewnić sobie inne źródła finasowania. Przypomnę, że pomarańczowy blokuje zakupione u nich Himarsy, bo zabrania produkcji amunicji rakietowej w Polsce, bez której pełna operacyjność systemu pozostaje ograniczona. Jak potwierdzają przedstawiciele Agencji Uzbrojenia, rozmowy trwają od 2023 r., lecz nie osiągnięto porozumienia w najważniejszych kwestiach. Brak decyzji oznacza w praktyce, że Polska pozostaje zależna od zagranicznych dostaw amunicji, co w przypadku konfliktu zbrojnego może mieć kluczowe znaczenie dla ciągłości działań operacyjnych. I teraz Nawrocki z PISem chcą kolejnych obligacji - bo zysk ze złota jest tylko na papierze, a ostatnio złoto leci na łeb - i kasę za obligacje zaniosą w zębach do USA na zakupy, których nie będziemy mogli używać bez zgody "przyjaciół z USA". Kto taki plan wymyślił jest idiotą, albo zdrajcą.
Nie ma kasy z NBP tam jest 100 mld strat są oficjalne dokumenty podpisane przez Glapińskiego. Za ten rok też ma być strata. Ma być audyt w NBP i okaże się czy Glapa odkąd Koalicja sprawuje rządy ukrywa zyski? Bo za rządu PiS były zyski a i tak gigantyczna inflacja dopadła Polaków. No i w jakim celu Nawrocki kłamie , że dba o interes Polski, skoro jednostronnie opowiada się za dziwnym ruchem Glapińskiego o zyskach w NBP? Wg Konstytucji; NBP ma OBOWIĄZEK zysk przekazać do budżetu i żadne kombinacje PISu tu nie sa potrzebne. Tak było w czasie ich rządów - tylko pytanie: czy ten zysk był faktyczny, czy była to tylko kreatywna księgowość, której ponowne przeprowadzenie proponuje Glapa i Nawrocky.
Do taka prawda 2026-03-21 09:55:01 1. Piszesz, że nie ma kasy. I słusznie. Deficyt za dwa miesiące 2026 roku 48,5 MILIARDA złotych. Sam sobie poszukaj ile wynosił w poprzednich latach. 2. Nie ma kasy. Brawo, że zauważyłeś. NIK podobno podał w swoich materiałach, że 90% środków z KPO nie uruchomiono i służy do poprawy budżetu. 3. A "kasy ni ma i nie będzie" bo tak powiedział klasyk "Jan Antony Vincent-Rostowski (ur. 30 kwietnia 1951 w Londynie) – polski i brytyjski ekonomista oraz polityk"* z wikipedii*. I to wtedy zabrakło więc przejęto forsę z funduszy emerytalnych. :) PS Jak napiszesz jeszcze jedno zdanie, to podam ci kilka cytatów prognozujących stan polskiego budżetu na kilka lat do przodu.
Kłamiesz i kręcisz. Napisane było, że NBP jedzie na stracie i tam ma być audyt, a ty o deficycie w budżecie. Dalej: kasa z funduszy emerytalnych jest w ZUS, możesz ją sobie odebrać ty, albo twoi spadkobiercy i nikt tego nie zajumał. Deficyt obecny to pokłosie rządów twoich idoli; np pożyczki na wysoki procent na broń w Korei i USA, która i tak jest bezużyteczna, bo jankesi ograniczają celowo jej użytkowanie. To wykup i oprocentowanie obligacji, które emitował poprzedni rząd na sfinansowanie fundacyjek i stowarzyszeń, co pozwalało na zadłużanie poza budżetem.
Do do sum 2026-03-22 03:17:25 1. NBP ma od wielu lat faktyczne nadwyżki środków. Posiada potężne rezerwy złota (na koniec 2024 roku w wartości ok, 154 mld złotych). I w razie czego może je uruchomić. Wynik NBP nie wpływa realnie na sytuację obywateli. I jest to skutek głównie zmian wartości papierów wartościowych na rynkach światowych. A zadłużenie budżetu państwa wpływa bardzo mocno. W tym roku Polska osiągnie poziom zadłużenia 60% w stosunku do pkb w następnym około 70% (a dostali bodajże 49% w stosunku do pkb). W 2025 budżetowi zabrakło około 300 mld złotych. To co najmniej o rząd wielkości większa liczba niż papierowe zadłużenie NBP. 2. Broń z Korei i USA jest bezużyteczna? Ciekawe, a który to generał zalecał kupienie bezużytecznego sprzętu? Niech p. Żurek wypuści zespół prokuratorów na niego. Taki zespół jak ten co analizuje działania żołnierzy na granicy wschodniej. Tak od 2 lat się tym zajmuje. Opowiadacie bajki, o tym że sprzęt jest bezużyteczny. Na podstawie jakiego raportu p. Kosiniaka-Kamysza takie rzeczy opowiadacie? Kto się pod tym raportem podpisał? A jak nie ma takiego raportu a p. Kosiniak o tym wie, to niech p. Żurek poda p. Kosiniaka do sądu. Za zaniechanie. :) 3. Zadłużenie Polski jest potwierdzane w raportach przez Ministerstwo Finansów, Eurostat itd. I oni nie wykryli istotnych manipulacji budżetowych, a ty (za politykami i mediami powtarzającymi bzdury) też to bez dowodów głosicie. Dodam więcej, jeśli Ministerstwo Finansów nie zgadzało się z metodyką określania zadłużenia, dlaczego NADAL kontynuuje jego ustalanie według takiej samej metodyki. Mam ci zacytować poziom zadłużenia (w MF). To ci podam na koniec 2025 roku 1 951 937,7 miliona. Na koniec 2023 1 346 200,9 miliona. Dane według Ministerstwa Finansów. P. Domański tym rządzi. Biorąc pod uwagę koniec lutego 2026 gdy dodamy 48,5 mld, zadłużenie wzrosło o około 654 miliardy złotych. Przez 2 lata rządów. Naprawdę tego nie uważacie za istotne? Ponad 16 tys. złotych rocznie na każdego pracującego Polaka. Wiesz, że taki wzrost oznacza, że wypłata dla Polaków jest finansowana przez co najmniej 2 miesiące w roku z DŁUGU.
Coraz częściej wchodząc na stronę Tygodnika zastanawiam się czy to nie jest Kommiersant.
Te lewackie komentarze lepsze od kabaretu nic kompletnie nie mają wspólnego z rzeczywistością nie dziwne że to z drzewa zeszło hahahaha
Podsumowując wszystkie komentarze Suma: nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne. W krasnoludki też wierzymy, i w św. Mikołaja
Do trochę śmiesznie i trochę str 2026-03-22 19:02:24 1. Podsumowując twoją wypowiedź, a w którym miejscu się mylę? Proszę o konkrety. A lewica ma to do siebie, że choćby im podać fakty to ich rzeczywiście trudno przekonać. To się nazywa fachowo zaczadzenie. :) 2. Białe jest białe a czarne jest czarne. :) 3. W krasnoludki nie wierzę, bo św. Mikołaj to nie krasnal w czerwonej szlafmycy (produkt marketingowy z pewnego koncernu), ale postać historyczna; biskup. PS Poczytaj, poszukaj i wyciągnij wnioski. Nie jest to trudne.
Sum ma rację koniec kropka a lewactwo nie zna się na polityce tylko na złodziejstwie
Świat według Kuziaka. A co proponuje Kuziak. A Kuziak słyszał, ze tylko krowa nie zmienia zdania? A kim był Putin lat 20 albo i 15 lat temu gdy się do niego wybierał na obchody rocznicy zwycięstwa prezydent Lech Kaczyński i miał stać z nim 9 maja 2010 roku na trybunie na Placu Czerwonym. A co z tymi wszystkimi politykami, prezydentami USA i państw Zachodu, Papieżem, królową angielską? Oni wszyscy fetowali Putina bo chcieli żyć z nim w pokoju. A co do Unii Europejskiej, jest pełna wad ale jak nie z nią to z kim? Sami? A w sojuszu z kim jak nie sami? A gdzie znajdziemy rynki zbytu a czy im będzie się opłacało trzymać w Polsce swoje zakłady, a co z naszym rolnictwem przez unię dotowanym? A za miedza rośnie nam konkurent co do Unii się wybiera (oby nie). To Ukrainna. Już pokazała jak może nam namieszać np. w rolnictwie. Damy sobie sami radę?
nierząd poliński miliardy rocznie wyprowadza na neo-banderowski reżim kijowski, a Polakom podsuwają pożyczki na pół wieku, SUPER ps czego się spodziewać jak na zmianę w polin , to TW Oskar i TW Jakob, a TEL-Awizja o tym milczy jak zaklęta, tylko Brauna potrafią zjechać za darmo jak się upomina o normalność i o polski interes
Wszystkie ręce na pokład - nawet ukryci funkcjonariusze. Koniecznie musi wrócić FUR Kaczyński i wielkie przekręty.