Reklama

Jak myślicie? - przeczytaj najnowszy felieton Dariusza Kuziaka

Jak myślicie? Czy ci, którzy liczyli lata, miesiące, dni do emerytury, czy oni poczuli się bardziej wolni? Wtedy, gdy z dnia na dzień się okazało, że będą musieli pracować o kilka, nawet kilkanaście lat dłużej? Że nie pójdą na emeryturę w dniu 60. urodzin, lecz będą musieli (będą musiały, bo to o kobiety chodziło) pracować jeszcze 7 lat? Będą musiały, bo taki państwowy przymus - zgodnie z cennymi radami Angeli Merkel, wprowadzili im Tusk razem z Kosiniakiem-Kamyszem… To czy oni wszyscy, ci niedoszli emeryci, czy oni poczuli się wtedy bardziej wolni? Czy wręcz przeciwnie - poczuli się jakby ktoś im pętlę na szyi zacisnął?

Jak myślicie? Kiedy PiS przywrócił możliwość – możliwość, nie obowiązek! bo można pracować dłużej, jeśli ktoś chce – przejścia na emeryturę w wieku 60 albo 65 lat, to nam wszystkim przybyło wolności czy ubyło? Wolność jest wolna. Kto chce, może pracować nawet do 75. czy roku życia. I daj mu, Panie Boże, zdrowie. Przymusu nie ma. Wolność jest.

Reklama

Jak myślicie? Czy ci bezrobotni, którzy dziesięć lat temu szukali pracy, a teraz pracę mają, to czują się teraz bardziej wolni? Czy raczej bardziej zniewoleni, bo do pracy chodzą? Mogą nie chodzić, ale chodzą, bo pracę mają. Wolno im. Więcej jest takich, co pracę mają. Przybyło im czy ubyło wolności?

Jak myślicie? Jak miał być przymus, by posyłać dzieciaki w wieku 6 lat, to czy od tego przymusu 6-latki i ich rodzice poczuli się bardziej wolni? Wolność jest wtedy, kiedy masz wybór. Jak chcesz, możesz posyłać do szkoły 6-latka. Jeśli uznasz, że się nadaje. Ale możesz też poczekać, aż będzie miał lat 7. Możesz. Nie musisz.

Reklama

Jak myślicie? Co z tym handlem w niedziele? No, fakt, tutaj to PiS poszedł po całości i wolności nam ubyło. To znaczy nam kupującym jej ubyło, bo w wielu sklepach nie zrobimy w niedzielę zakupów. Sprzedawcom,
głównie sprzedawczyniom (w handlu przeważnie kobiety pracują) wolności raczej przybyło. Mogą teraz spędzać niedziele z rodziną. Mogą. Nie muszą. Czyli większą wolność mają. Wolne niedziele nie bardzo da się zastąpić wolną środą albo wolnym czwartkiem. Akurat wtedy dzieci są w szkole.

Co nie zmienia faktu, że zamordyzm, autorytaryzm, despotia, dyktatura (właściwe podkreślić) w sprawie niedzielnego handlu zostały wprowadzone wielkie. Dokładnie takie same jak, na przykład, w Niemczech, Austrii i Francji…

Reklama

Jak myślicie? Czy ci lokatorzy, których nie było stać na opłacenie czynszu, a teraz stać najwyraźniej i pod koniec miesiąca nie czują już na szyi tej upokarzającej finansowej pętli… To im przybyło wolności i swobody? Czy ubyło? Tak się bowiem składa, że liczba lokatorów, którzy nie płacą, bo nie mają z czego, z roku na rok spada. Nie wierzycie? Spytajcie w siedleckiej spółdzielni.

Jak myślicie? Więcej wolności jest w kraju, gdzie trzy różne telewizje prezentują trzy różne punkty widzenia? Każda ma swoich widzów, a ci widzowie mają w rękach piloty i mogą wybierać? Czy więcej wolności jest tam, gdzie trzy główne stacje nadają to samo?

Reklama

Jak myślicie? Gdy już nam przywiozą z Europy tych przymusowo relokowanych imigrantów, to przybędzie nam od tego wolności? Zapytajcie Włochów i Szwedów, czy im przybyło? Tak im przybyło, że na wszelki wypadek wolą nie wchodzić do pewnych dzielnic w swoich miastach.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości