Reklama

Prawo męczy męczenników - przeczytaj najnowsze Szpilki Zaczyńskiej

Rośnie grono męczenników PiS. Po torturowanym Mariuszu Kamińskim męczennikiem został ksiądz, salcesonowy egzorcysta. Też torturowany. Kto będzie następny? Niewykluczone, że Macierewicz. Jego torturowanie może się zacząć od odebrania mu prawa jazdy po sławetnym rajdzie po Warszawie.

Księdza, który wypędzał szatana salcesonem, a potem, jak donoszą media, wydał z Funduszu Sprawiedliwości blisko 3,5 mln zł na skarpetki, możemy teraz zobaczyć na wymownym rysunku – w koronie cierniowej i z kajdankami na rękach. Męczeństwo w czystej postaci. Boleściwa wizja nie uwzględnia, w jakich skarpetkach jest męczennik.

Reklama

PiS jak nigdy wcześniej potrzebuje „ofiar”. Intuicyjnie ofiarom współczujemy, litujemy się nad nimi, chcemy wspierać. Dlatego po erze tłustych kotów nastała era pisowskich męczenników. Ich legendy powstają tak, jak powstało kłamstwo smoleńskie. Po prostu ogłasza się, że padli ofiarą spisku, zamachu. Pisowski elektorat to kocha. Pisowski elektorat się wtedy jednoczy. Płacze, modli się, zawodzi w uciśnionym pojękiwaniu. Tak działa męczeński cyrk.

Dziwnie się na to patrzy. Zwłaszcza gdy męczennik Kamiński popija piwo w Brukseli jako europoseł wybrany przez współczujący elektorat. Zdjęcia Wąsika i Kamińskiego przy stoliku z piwem, czytających gazety, przygnębiają skalą tortury. Tak daleko od kraju, od Andrzeja, od piecyka, którego żona nie umie uruchomić… Łzy same cisną się do oczu.

Reklama

Ksiądz męczennik egzorcysta jest już w domu. Wyszedł z mamra za niemałą kaucją. Zapłakany pisowski elektorat przyrównał go do zamordowanego księdza Popiełuszki, nie czując niestosowności, wręcz haniebności takiego zestawienia męczeństwa. Ale nie tylko pisowski elektorat, od którego nie oczekuję wrażliwości i emocjonalnej inteligencji, zawiódł w tej sprawie. Gdzie są kościelni hierarchowie, którzy powinni zabrać głos w przypadku aresztowanego duchownego? Pochwalają praktyki księdza O., czy potępiają? Co mają myśleć wierni? To normalne zachowania w kościele katolickim? Cisza… I przyzwolenie na tworzenie legendy męczennika. Pisowskiego czy katolickiego? Kościół, niestety, zbyt często chodzi pod rękę z PiS. Na dobre mu to nie wychodzi. Na kartach historii to będą mocno wstydliwe akapity.

Męczeństwo Antoniego Macierewicza dopiero przed nami. Na razie w aureoli męczeństwa stawia się ponad prawem, łamiąc je podczas rajdu po stolicy. Bo prawo nie dotyczy męczenników z PiS. Prawo jest dla śmiertelników. Prawo męczy.

Reklama

Coś mi mówi, że pisowskich męczenników będzie więcej. Bo różne persony mocno sypią w prokuraturze. Czyli spisek i zamach. Pisowski wyborco, szykuj kredki! Nowi męczennicy czekają na cierniowe korony.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości